Jedynie prawda jest ciekawa


Kuźmiuk: Sędzia uzgodnił też wyrok

15.09.2012

1. Kolejna odsłona afery Amber Gold związana z prowokacją dziennikarza Gazety Polskiej Codziennie i reakcją na nią prezesa Sadu Okręgowego w Gdańsku, spowodowała nie tylko burzę medialną ale także reakcję ministra sprawiedliwości Jarosława Gowina i samego premiera Donalda Tuska.

Potępiono prezesa Ryszarda Milewskiego za jego dyspozycyjność wobec urzędnika Kancelarii Premiera ale dostało się także samemu dziennikarzowi, premier Tusk wręcz sformułował tezę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Ba w zaprzyjaźnionych z władzą mediach (między innymi w TVN24) dziennikarze snuli rozważania czy to aby na pewno była prowokacja dziennikarska, sugerowano prowokację polityczną, za którą oczywiście stoi nie kto inny jak Prawo i Sprawiedliwość.

2. Prezes Milewski zachował się nagannie ale to według rządzących i dziennikarzy mediów głównego nurtu, oczywiście odosobniony przypadek więc sędziego trzeba ukarać odwołując go z prezesa, no ale na to trzeba trochę poczekać bo wcześniej minister Gowin musi zasięgnąć opinii Krajowej Rady Sądownictwa, a ta zbiera się dopiero 26 września.

Rzadko kto już pamięta, że prezes Sądu Okręgowego w Gdańsku, sędzia Ryszard Milewski w aferze Amber Gold to już 20 albo 30 odosobniony przypadek „dziwnych” zachowań przedstawicieli aparatu wymiaru sprawiedliwości, aparatu skarbowego, resortów transportu i finansów, a nawet służb specjalnych w tej sprawie.

Dalej ekipa Tuska gorąco zaprzecza, że po 5 latach jej rządów mamy do czynienia z coraz poważniejszym kryzysem struktur państwa i brak reakcji władzy na to, będzie nas prowadził od afery do afery.

3. Sprawa sędziego Milewskiego jest jednak znacznie poważniejsza niż by to wynikało z wczorajszych medialnych doniesień. Ten wysoki urzędnik aparatu sądowniczego bowiem nie tylko sprzeniewierzył się własnej przysiędze sędziowskiej ale pokazał, że na tym stanowisku, może także łamać niezawisłość innych sędziów.

Co więcej do tej pory nie posypał „głowy popiołem” tylko idzie w zaparte, skierował doniesienie do prokuratury na dziennikarza , udziela licznych wywiadów i uważa, że tylko trochę dał się sprowokować.

A przecież jeżeli dokładnie przeczyta się zapis przebiegu prowokacji dziennikarskiej umieszczony na portalu Niezależna pl., to wyraźnie widać, że urzędnik z Kancelarii Premiera ustalił z prezesem Milewskim nie tylko szybkie rozpatrzenie zażalenia obrońcy Marcina P. na areszt tymczasowy ale także zaufany skład sędziowski, a nawet treść wyroku.

4. Termin rozpatrzenia zażalenia obrońcy Marcina P. na areszt tymczasowy jego klienta został przyśpieszony i ustalony na 12 września, bo sędzia z kolegami bardzo chciał się spotkać z samym premierem Tuskiem już 13 września, żeby dostarczyć mu informacji w sprawach Amber Gold z pierwszej ręki, poza resortem sprawiedliwości i ministrem Gowinem.

Ustalony został także zaufany skład sędziowski na tę rozprawę. Na pytanie dziennikarza „czy trzyosobowy skład sędziowski to są zaufane dla pana osoby?”, prezes Milewski rezolutnie odpowiada „No proszę się nie martwić. Tak powiem”.

5. Ale dziennikarz ustalił z prezesem także treść wyroku, który miał zapaść 12 września, po prostu wypuszczenie Marcina P. z aresztu, na czym miało zależeć premierowi i co wcale nie dziwiło prezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku.

Ustalenie treści wyroku pada w tej rozmowie dwukrotnie. Pierwszy raz na początku rozmowy, kiedy dziennikarz tłumaczy sędziemu dlaczego jego spotkanie z premierem może się odbyć dopiero po rozprawie. „Nie chcemy, żeby było tak, że potem wyjdzie, że jakieś naciski były ze strony Kancelarii Premiera. Pan Rozumie? Ja rozumiem”- odpowiada Milewski.

I drugi raz pod koniec rozmowy. Dziennikarz mówi „ja tylko jeszcze raz zaznaczam, to będzie trzynasty, dzień po tym posiedzeniu w sprawie Amber Gold w sprawie wypuszczenia, to jakby tyle”. Prezes Milewski odpowiada, „Dobrze nie ma sprawy. Ja rozumiem, że tutaj musi być tak, żeby jakiś tam tych...No to dwunastego sąd to załatwia, także nie ma żadnych problemów”.

Wyrok był inny niż ustalono (Marcin P. jednak nie wyszedł z aresztu) dlatego, że 3 dni po rozmowach z dziennikarzem, które odbyły się 5 i 6 września, prezes zorientował się, że to była prowokacja, więc terminu rozprawy już nie mógł zmienić ale treść wyroku jak najbardziej.

Jeżeli taka sprawa nie wywołuje w Polsce „politycznego trzęsienia ziemi”, a Premier Tusk straszy prokuratorem gazetę i dziennikarza, którzy dokonali tej prowokacji, to co je może wywołać?

Zbigniew Kuźmiuk

[fot. PAP/Adam Warżawa]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook