Jedynie prawda jest ciekawa


Kuźmiuk: Rada Gabinetowa o problemach pobocznych

09.04.2014

Prezydent mówił bardzo ogólnie o udzieleniu Ukrainie pomocy w zakresie prowadzonych przez ten kraj reform w tym także tej samorządowej, do której ten kraj się przygotowuje – pisze poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk.

Wczoraj prezydent Komorowski zwołał Radę Gabinetową, czyli posiedzenie Rady Ministrów pod swoim przewodnictwem, na której rozmawiano o reakcjach na agresję Rosji na Ukrainę i o różnych formach pomocy temu ostatniemu krajowi.

Po posiedzeniu do dziennikarzy wyszli prezydent Komorowski i premier Tusk i zaprezentowali ustalenia tego posiedzenia ale trudno było z ich wypowiedzi zrozumieć jakie decyzje ostatecznie podjęto.

Co więcej wydaje się rozmawiano o problemach zupełnie pobocznych, co świadczy o nieobecności strategicznego myślenia w obydwu Kancelariach w tak fundamentalnej sprawie jak zagrożenia dla naszego kraju, wynikające z zaatakowania Ukrainy przez Rosję.

Prezydent mówił bardzo ogólnie o udzieleniu Ukrainie pomocy w zakresie prowadzonych przez ten kraj reform w tym także tej samorządowej, do której ten kraj się przygotowuje.

Tyle tylko, że jeżeli Ukrainie można podpowiadać usamorządowienie ich podstawowych jednostek podziału terytorialnego (tak jak w Polsce gmin), to już nadanie dużych kompetencji ich obwodom i uczynienie ich samorządami (tak jak w Polsce województwom), byłoby wyjściem naprzeciw oczekiwaniom Rosji.

Wprawdzie byłoby to rozwiązanie w ramach państwa jednolitego, a nie federacyjnego ale można przypuszczać, że dla Rosji nawet takie usamorządowienie ukraińskich obwodów, byłoby gratką nie lada.

Mogłaby forsować do organów wybieralnych (rad, zarządów) swoich ludzi, a ci rewanżowaliby się upominaniem się o rozwiązania prorosyjskie (takie jak np. język rosyjski drugim językiem urzędowym w ich obwodzie), a to stawiałoby większość ukraińską w coraz trudniejszej sytuacji.

Później prezydent Komorowski mówił enigmatycznie o jakiś szkoleniach dla ukraińskich wojskowych, a także wsparciu dla studiujących Ukraińców, których w Polsce uczy się już około 14 tysięcy.

Żadnych konkretów w tej sprawie nie przedstawiono i trudno sobie wręcz wyobrazić jakieś dodatkowe finansowe wsparcie dla studiujących w Polsce Ukraińców, bo pomoc socjalna dla polskich studentów jest z roku na rok ograniczana.

Tusk podkreślał z kolei, że w sprawie Ukrainy obydwa „pałace” działają ręka w rękę ale to stwierdzenie tylko dobitnie pokazuje, że pomiędzy prezydentem i premierem obowiązuje tzw. szorstka przyjaźń.

Niestety jak już wspomniałem nie rozmawiano o sprawach strategicznych wynikających dla Polski z konfliktu pomiędzy Rosja i Ukrainą, bo gdyby było inaczej, coś na ten temat dziennikarzom obaj panowie jednak by powiedzieli.

Nie rozmawiano więc o konsekwencjach dla polskiej gospodarki wynikających z kolejnych blokad polskiego eksportu do Rosji. Teraz to już nie tylko mięso wieprzowe i przetwory z niego ale także produkty mleczarskie z niektórych zakładów w naszym kraju.

Co więcej dewaluacja rubla o blisko już 20% wobec amerykańskiego dolara, czyni wiele polskich produktów wwożonych do Rosji coraz droższymi, a to obniża możliwości nabywcze rosyjskich konsumentów i spada na nie zapotrzebowanie.

W tej sytuacji potrzebne jest przygotowanie krajowego systemu rekompensat przynajmniej części strat dla eksporterów do Rosji (być może z udziałem środków pochodzących z budżetu UE), a także środki na promocję polskiej żywności np. na rynkach azjatyckich, które z powodzeniem mogą zastąpić ten rosyjski.

Nie rozmawiano także o przygotowaniu rozwiązań pozwalających zaopatrywać Ukrainę w gaz, gdyby Rosja zdecydowała się przerwać dostawy do tego kraju.

Polska powinna zainicjować budowanie takiego systemu w UE, ponieważ zamknięcie dostaw gazu na Ukrainę, uderzy poważnie w dostawy rosyjskiego gazu do naszego kraju i także na to powinniśmy się już przygotowywać.

Ale zdaje się, że w przypadku prezydenta Komorowskiego i premiera Tuska, Rady Gabinetowe mają realizować głównie dobry PR-owy przekaz i w tej sytuacji posiedzenie to zadanie spełniło.

Zbigniew Kuźmiuk

Poseł PiS

[fot: PAP/Jacek Turczyk]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook