Jedynie prawda jest ciekawa


Kuźmiuk: Miliardy dla Polski - skrajnie trudne

21.09.2012

1. Im dalej od kampanii wyborczej z lata 2011 roku, tym częściej czołowi politycy Platformy, próbując wcześniej rozbroić pochodzącą z niej bombę o załatwieniu dla Polski 300 mld zł na politykę regionalną w unijnym budżecie na lata 2014-2020, wypowiadają się, że nie będzie to jednak możliwe.

Ostatnio minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przypominając o konieczności przyśpieszenia negocjacji nad Perspektywą Finansową na lata 2014-2020, stwierdził, że uzyskanie dla Polski 300 mld zł na politykę spójności, będzie skrajne trudne.

Rok temu występując w słynnym klipie wyborczym Platformy, takich wątpliwości nie miał, wprost mówił o konieczności głosowania na tę partię, bo tylko ona może uzyskać takie pieniądze dla Polski.

2. Przypomnijmy tylko, że pamiętne spoty wyborcze Platformy o 300 mld zł z Perspektywy Finansowej UE na lata 2014-2020 jakie miała „załatwić” dla Polski ta partia, jak twierdzą fachowcy od PR, w dużej mierze przyczyniły się do jej zwycięstwa w wyborach parlamentarnych 2011 roku.

Aby oddziałując wręcz na podświadomość wyborców przekonać ich, że nie jest to tylko chwyt propagandowy, w spocie tym wiodące role odegrali ówczesny Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, a także komisarz ds. budżetu UE Janusz Lewandowski, minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, no i oczywiście premier Donald Tusk.

To oni przekonywali Polaków, że te 300 mld zł jest w zasięgu ręki i tylko zgodnie działający rząd, pod światłym przywództwem Tuska i ich wsparciu, spowoduje że budżet UE na następne 7 lat, takie środki finansowe dla Polski będzie zawierał.

Wprawdzie tuż po wygranych przez Platformę wyborach na spotkaniu z licealistami w Lublinie unijny komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski, z rozbrajająca szczerością stwierdził „brałem udział w tych durnych klipach ale to była kampania” jednak dalej powiedział, „że to nie znaczy, że obiecanych pieniędzy nie ma”.

3. Ale rozmowy o budżecie na lata 2014-2020 idą jak po grudzie. Wynika to głównie z coraz trudniejszej sytuacji gospodarczej i finansowej w wiodących krajach UE i powoduje, że termin jego uchwalenia coraz bardziej przesuwa się na rok 2013, choć przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy zwołał dodatkowe posiedzenie Rady na 22-23 listopada, które ma być poświęcone tylko negocjacjom budżetowym.

Prace utrudnia list do Komisji Europejskiej podpisany przez przywódców aż 11 państw członkowskich (w tym Niemiec i Francji), które chcą zmniejszenia projektu budżetu UE przygotowanego przez KE z 1033 mld euro do około 930 mld euro czyli na około 0,9% PNB Unii Europejskiej.

A wiec budżet ten będzie o 100 mld euro mniejszy niż chce KE i jest to w zasadzie przesądzone bo chcą tego Niemcy i Francja. Na czym te pieniądze mogą być zaoszczędzone?. Na dwóch najważniejszych politykach unijnych: regionalnej i rolnej czyli tych z których głównie korzysta nasz kraj.

Już przy tym co zaprojektowała Komisja Europejska, środki na Wspólną Politykę Rolną, a dokładnie na II filar tej polityki czyli modernizację terenów wiejskich pieniądze mają być mniejsze aż o 50 mld euro w stosunku do obecnego siedmiolecia.

Polska, która do tej pory otrzymuje na ten cel około 2 mld euro rocznie, straci część środków na ten cel, nawet gdyby budżet na lata 2014-2020 został uchwalony w wersji przyjętej przez KE. Ale jest już przecież pewne, że będzie on mniejszy.

Z polityką regionalną będzie zapewne podobnie. Te 100 mld euro trzeba przecież gdzieś zaoszczędzić więc przewidywane oszczędności w środkach na tę politykę, mają wynieść około 80 mld euro.

Oznaczałoby to wyraźne zmniejszenie środków na politykę regionalną, które miały przypaść największym beneficjentom w tym głównie Polsce.

To właśnie dlatego coraz częściej czołowi politycy Platformy, przed ostatecznym unijnym rozstrzygnięciem, chcą rakiem wycofać się z wyborczej obietnicy, żeby później łatwiej było wytłumaczyć wyborcom, staraliśmy się ale kryzys w UE nam nie pozwolił.

Zbigniew Kuźmiuk

[fot. PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook