Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kuźmiuk: Kopacz natarczywie zaczepia ludzi

15.07.2015

Szefowa rządu podczas przejazdów po Polsce chce być na tyle "swojską kobitą", że daje się polizać przypadkowo napotkanemu psu, wiąże buty małym przedszkolakom, przybija tzw. piątki zarówno ze starszymi, ale i z dziećmi, a nawet śpiewa z harcerzami piosenki przy ognisku – pisze Zbigniew Kuźmiuk, europoseł PiS.

Kampania wyborcza do Parlamentu jeszcze nie została ogłoszona, a premier Kopacz od kilku tygodni uprawia ją w najlepsze (i to nawet może być zrozumiałe) tyle tylko, że odbywa się to za publiczne pieniądze.

Pani premier jeździ pociągami po całym kraju, spotyka się ze zwykłymi ludźmi, jak to przedstawia rządowa propaganda, ale wszystko to odbywa się za publiczne pieniądze i to bez żadnego skrępowania.

Właśnie jeden z tabloidów nie tylko napisał o kulisach tych podróży premier Kopacz po Polsce, ale także zamieścił film z przygotowań do jej wizyty w Nidzicy, gdzie nie tylko pokazano jak pośpiesznie był przygotowany dworzec i jego otoczenie na ten przyjazd, ale także ogromną logistykę, jaka jest związana z takimi wizytami.

Okazuje się, że mimo przejazdu premier Kopacz pociągiem, towarzyszy jej kawalkada rządowych limuzyn, które podążają w ślad za szefową rządu tylko po to, aby odebrać ją i jej otoczenie z dworca kolejowego, a później po spotkaniach w terenie odwieźć z powrotem do Warszawy, już bez telewizyjnych kamer i radiowych mikrofonów.

Premier Kopacz coraz bardziej natarczywie zaczepia Bogu ducha winnych pasażerów w pociągach i życzy sobie odpowiedzi na pytanie "co oni by zrobili, gdyby przyszło im rządzić w naszym kraju?", czym często wprawia ich wręcz w osłupienie, co powoduje, że nawet ci wyglądający na rezolutnych tracą rezon i gubią się w odpowiedziach.

Szefowa rządu podczas tych przejazdów chce być na tyle "swojską kobitą", że daje się polizać przypadkowo napotkanemu psu, wiąże buty małym przedszkolakom, przybija tzw. piątki zarówno ze starszymi, ale i z dziećmi, a nawet śpiewa z harcerzami piosenki przy ognisku.

Ale te wyjazdy to nie tylko ocieplające wizerunek premier Kopacz "eventy", ale także poważne deklaracje budowy kolejnych dróg szybkiego ruchu, modernizacji kolei, czy kolejnej odsłony oddłużania szpitali, idące w setki milionów złotych.

Wszystko to niestety nie budzi żadnych zastrzeżeń dziennikarzy, relacjonujących te wizyty premier Kopacz, ba uważają oni, że tak właśnie powinno wyglądać rządzenie krajem przez ostatnie ponad 3 miesiące, które zostały do wyborów parlamentarnych.

Na wczorajszy apel Prawa i Sprawiedliwości, skierowany do premier Kopacz, aby przestała robić z Rady Ministrów wyborczy folwark Platformy, rządzący zareagowali bardzo nerwowo.

Wprawdzie premier Kopacz przyznaje, że jej jeżdżenie po kraju ma charakter wyborczy, ale jednocześnie twierdzi, że w ten sposób zapewnia sobie kontakt ze zwykłymi ludźmi, którzy "napiszą program PO na kolejną kadencję rządzeni".

To rzeczywiście zadziwiające, że rządząca Polską od 8 lat koalicja Platformy i PSL-u, nie miała do tej pory żadnego programu, który realizowała, a dopiero teraz na następną kadencję taki program opracuje i co więcej napiszą go wyborcy.

Trudno w to wszystko uwierzyć zwłaszcza, że na ostatniej Konwencji Platformy powołano aż 10 zespołów programowych, które pod przewodnictwem europosła Janusza Lewandowskiego (jednocześnie szefa rady programowej przy premierze), mają przygotować na wrzesień program wyborczy tej partii.

Przy okazji tych swoistych "gospodarskich wizyt" widać wyraźnie, że na panią premier w terenie wcale nie czekają zwykli ludzie, ale przede wszystkim działacze Platformy, samorządowcy, wójt, burmistrz, starosta, marszałek, pracownicy państwowych i samorządowych urzędów i gdyby nie oni, wokół szefowej rządu byłoby zupełnie pusto.

Widać wyraźnie, że doradcy premier Kopacz uznali, że skoro Andrzej Duda wygrał wybory licznymi spotkaniami w terenie to wystarczy go naśladować, żeby także odnieść sukces.

To rzeczywiście jest możliwe tyle tylko, że tego rodzaju wizyty i spotkania muszą być autentyczne, a uczestniczący w nich kandydat musi być wiarygodny.

Skoro autentyczność spotkań premier jest co najmniej wątpliwa, a sama kandydatka na przyszłą szefową rządu kompletnie niewiarygodna, to trudno wręcz sobie wyobrazić, aby to przedsięwzięcie zakończyło się sukcesem.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Zbigniew Kuźmiuk

[fot. PAP/Paweł Supernak]

Warto poczytać

  1. mid-epa05742807 23.01.2017

    Czarnecki: Trump będzie stawiać na NATO

    - Wbrew tej propagandzie antytrumpowskiej, prezydent Stanów Zjednoczonych będzie stawiać na NATO. To dla Polski dobra wiadomość - ocenił wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki.

  2. port-817598960720 23.01.2017

    Kuźmiuk: Fikcyjny eksport zawyżał wzrost PKB

    W ostatnich latach rządów koalicji PO-PSL ze względu na masowe wystawianie fikcyjnych faktur dotyczących sprzedaży na eksport, zawyżany był także wzrost PKB szczególnie w latach 2014-2015.

  3. 1b3ba3d672ce402fbf27f56062859d641270x714 22.01.2017

    Morawiecki: „Wyszkowski za mało tropił agentów”

    „Adamowicz za długo w Gdańsku rządzi (…). Dla niego najlepszym wyjściem byłaby dymisja”.

  4. szczerskiworoniczaobozySI 22.01.2017

    Szczerski o „polskich obozach”: to próba odwrócenia logiki historii

    „Musimy stać na gruncie prawdy o Polsce. Jeśli my sami się nie obronimy, to sami siebie szkalujemy”.

  5. Google1477x83104-2017 22.01.2017

    Nowy numer "wSieci"

    W nowym numerze tygodnika „wSieci” redakcja odsłania kulisy wspólnych podróży Ryszarda Petru i Joanny Schmidt.

  6. mid-epa05740013 22.01.2017

    Kuźmiuk: Czy jeden Donald w polityce wystarczy?

    Od wczoraj tzn. od zaprzysiężenia 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trampa tym razem w Unii Europejskiej, na nowo wraca pytanie „czy jeden Donald w polityce wystarczy?”.

  7. pilecka1721 21.01.2017

    Pilecka: To targowiczanie, którzy skarżą się UE

    - Nie ma wśród obecnej opozycji ludzi, którzy mieliby na uwadze Polskę. To targowiczanie, którzy idą skarżyć się Unii Europejskiej - oceniła działalność totalnej opozycji Zofia Pilecka-Optułowicz.

  8. BogdanChazanSejm2015 21.01.2017

    Prof. Chazan: „Elity” próbowały zrobić zamęt

    - „Elity” próbowały zrobić zamęt, stworzyć wrażenie, że Naród się buntuje - ocenił nieudany pucz opozycji prof. Bogdan Chazan.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook