Jedynie prawda jest ciekawa

Kuźmiuk: Kolejne "lub czasopisma"?

18.11.2012

1. W rządowym projekcie ustawy o redukcji niektórych obciążeń administracyjnych w gospodarce, bardzo pośpiesznie procedowanej w Sejmie znalazły się zapisy, które zdaniem klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości mogą mieć podobny charakter jak słynne „lub czasopisma” w ustawie medialnej parę lat temu.

Projekt tej ustawy zaledwie w poprzednim tygodniu przeszedł I czytanie w Sejmie, a już podczas tego tygodnia odbyło się II czytanie ze zgłoszeniem licznych poprawek, a także III czytanie czyli jego ostateczne głosowanie.

Projekt zawiera rzeczywiście rozwiązania na które czekają polscy przedsiębiorcy między innymi kasową możliwość rozliczania VAT-u dla przedsiębiorstw, które nie przekraczają 1,2 mln obrotu rocznie (choć i do tego rozwiązania zgłoszono poważne zastrzeżenia), ułatwienia w uzyskaniu ulgi na złe długi w podatku VAT (poprzez skrócenie do 150 dni okresu po którym podmiot który nie otrzymał zapłaty za towar lub usługę może dokonać odpowiedniej korekty podatku VAT), zmiany w podatkach dochodowych (CIT i PIT) zobowiązujące dłużnika do korekty kosztów uzyskania przychodów o wartość niezapłaconej faktury po upływie 30 dni od upływu terminu płatności i kilka innych rozwiązań między innymi tych likwidujących niektóre obowiązki informacyjne nałożone wcześniej na przedsiębiorstwa.

Najogólniej projekt był procedowany bardzo szybko jako niezwykle pomocny dla przedsiębiorców, ograniczający coraz potężniejsze w gospodarce zatory płatnicze, a także wiele obciążeń o charakterze administracyjnym.

2. Niestety w projekcie znalazł się także przepis na pierwszy rzut oka wyglądający dosyć niewinnie, mianowicie umożliwiający objęcie umową leasingu prawa wieczystego użytkowania gruntów.

W ten sposób koszty takiego leasingu będą mogły być wliczone do kosztów uzyskania przychodów, w konsekwencji obniżą podstawę opodatkowania podatkiem dochodowym i tym samym także kwoty podatku dochodowego płacone przez podmioty które zawrą umowy leasingowe prawa wieczystego użytkowania gruntów.

Tego rodzaju rozwiązanie jest w oczywisty sposób bardzo korzystne dla jednej grupy podmiotów gospodarczych mianowicie developerów, którzy wcześniej nabyli liczne prawa do wieczystego użytkowania gruntów w wielu dużych miastach i nie mogli ich szybko rozliczyć w koszty uzyskania przychodu.

3. Takie rozwiązanie niezwykle korzystne dla środowiska developerów, kosztem dochodów do budżetu państwa, forsowane w sytuacji kiedy minister finansów mrozi wydatki płacowe w sferze budżetowej, tnie wiele rodzajów wydatków w tym likwiduje ulgę na 1 dziecko, ulgę internetową i dla twórców, jest co najmniej zastanawiające.

Przewodniczący klubu parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość zgłosił ten problem przed głosowaniem całego projektu tej ustawy na piśmie do marszałka Sejmu, ponadto zadałem na sali sejmowej pytanie ministrowi finansów w tej sprawie (uzyskałem dziwaczną odpowiedź ministra Grabowskiego, że budżet na tym rozwiązaniu nie straci) ale niestety większość parlamentarna stwierdziła, że to nie jest problem i ustawa w tym kształcie została przegłosowana.

Klub senatorów Prawa i Sprawiedliwości zgłosi jeszcze w Senacie odpowiednią poprawkę likwidująca ten przywilej dla developerów ale nie mamy złudzeń koalicja idzie w tej sprawie jak taran.

4. Oprócz tego podejmiemy starania aby cała sprawę zbadała NIK bo według naszych informacji wokół tej sprawy developerzy „chodzili” w ministerstwie finansów przez parę lat. Do tej pory nie wychodziło ale przy ustawie deregulacyjnej, poprawkę korzystną dla tego środowiska wrzucono jak kiedyś „lub czasopisma” przy ustawie medialnej.

Będziemy zdeterminowani, żeby tę sprawę wyjaśnić, bo jesteśmy za tym, żeby ułatwiać życie przedsiębiorcom ale na przejrzystych zasadach, a nie na takich, że niektóre środowiska uzyskują nagle przywileje finansowe dużych rozmiarów w sytuacji kiedy wszyscy dostają po kieszeni poprzez podwyżki podatków i cięcia wydatków o charakterze społecznym.

Zbigniew Kuźmiuk

[fot. PAP/Andrzej Rybczyński]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook