Jedynie prawda jest ciekawa

Kuźmiuk: Interesująca i merytoryczna rozmowa

17.10.2012

O spotkaniu klubu PiS oraz prezesa NBP Marka Belki na swoim blogu pisze Zbigniew Kuźmiuk.

Wczoraj odbyło się spotkanie klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości z prezesem Narodowego Banku Polskiego Markiem Belką. Spotkanie to zostało zaproponowane przez szefa NBP w liście, jaki napisał do Prezesa Jarosława Kaczyńskiego, po zaproszeniu go na wrześniową debatę ekonomistów.

W liście tym prezes Belka wyjaśnił, dlaczego jako szef NBP nie może wziąć udziału w debacie zorganizowanej przez partię polityczną i jednocześnie zaproponował spotkanie z klubem parlamentarnym w Sejmie.

Spotkanie to obyło się w ciekawym momencie, tuż przed finałem negocjacji w sprawie unijnej perspektywy finansowej na lata 2014-2020, a także ewentualnej akceptacji w Brukseli przez premiera Tuska, unijnego nadzoru bankowego.

Pierwsza część spotkania, to w zasadzie krótki wykład prezesa Belki o przyczynach kryzysu w strefie euro. W tej części nie było żadnej sensacyjnej informacji, ponieważ przyczyny kryzysu w strefie euro, są zdiagnozowane dosyć dokładnie.

Główna to taka, że kraje posługujące się wspólną walutą nie tworzą optymalnego obszaru walutowego, a to spowodowało powstanie ogromnych nierównowag w ciągu ponad 10 lat funkcjonowania wspólnej waluty.

Kraje o bardzo wydajnych i konkurencyjnych gospodarkach wypracowały gigantyczne nadwyżki towarowe i usługowe, które zostały wchłonięte przez kraje południa strefy euro, dzięki znacznemu potanieniu kredytu.

To dzięki niskim stopom EBC kredyt w euro dla Greków czy Włochów, był znacznie tańszy niż ten wcześniejszy w drachmach czy lirach przy wysokich stopach ustalanych przez grecki czy włoski bank centralny.

I właśnie dzięki tym tanim kredytom zarówno państwo greckie czy włoskie, przedsiębiorcy i gospodarstwa domowe w obydwu krajach, nabywały towary i usługi niemieckie, francuskie czy holenderskie bez ograniczeń, aż przyszedł czas ich spłacania i wtedy okazało się, że wszyscy mają z tym poważny kłopot.

Na razie widzimy tylko jak poważne kłopoty z tym spłacaniem, mają poszczególne państwa Południa strefy euro, ale bardzo szybko objawią się także kłopoty przedsiębiorstw i gospodarstw domowych w tych krajach.

Teraz trwają mozolne próby wyrównywania tych nierównowag, poprzez radykalne ograniczenia deficytów finansów publicznych w krajach Południa strefy euro i zmniejszania nadwyżek w bilansach płatniczych, ale poważnym problemem jest to, czy te równowagi będą trwałe w dłuższym okresie.

Druga część spotkania była przeznaczona na pytania posłów i odpowiedzi prezesa NBP.

W dwóch ważnych sprawach wystąpiła duża zbieżność poglądów. W opóźnianiu wejścia naszego kraju do strefy euro, aż do momentu uporządkowania przez kraje członkowskie sytuacji w tej strefie. Według prezesa Belki nastąpi to w ciągu kilku lat, według wypowiadających się posłów PiS, najprawdopodobniej nigdy, więc wejście Polski do tej strefy, także nie będzie miało miejsca.

Druga kwestia to „udomowienie”, jak mówił prezes Belka, niektórych spółek-córek banków zagranicznych w Polsce. Posłowie PiS nazywali to repolonizacją.

Coraz więcej sygnałów świadczy o tym, że niektóre banki zagraniczne ze względu na swoją trudną sytuację w macierzystych krajach, będą pozbywały się swoich spółek-córek w Polsce.

Powinniśmy być zainteresowani ich przejęciem i w tym celu państwo powinno przygotować do tego będące w jego rękach instytucje finansowe, choćby odpowiednio je dokapitalizowując.

Oczywiście były i różnice, jak choćby w sprawie skutków reformy emerytalnej, wydłużenia wieku emerytalnego, przyszłości Otwartych Funduszy Emerytalnych czy pożyczki walutowej NBP dla MFW. Ale tego akurat należało się spodziewać.

W sumie bardzo interesująca i merytoryczna rozmowa z mocną sugestią, że podobne spotkania klubu PiS z prezesem NBP, odbędą się także w przyszłości.

Zbigniew Kuźmiuk
[Fot. PAP/Grzegorz Jakubowski]
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook