Jedynie prawda jest ciekawa


Kuźmiuk: farsa ze 100 dniami rządu

26.02.2012

Od wczoraj w mediach trwa festiwal podsumowań związanych ze 100 dniami rządów Premiera Tuska, a przecież kieruje on rządem już przez 1600 dni, 4 lata poprzedniej kadencji i 3 miesiące tej obecnej.

Wprawdzie w tym rządzie jest paru ministrów, którzy zaczęli kierowanie resortami niedawno ale przecież przejęli je z dobrodziejstwem inwentarza od swych partyjnych kolegów, a nie od ministrów rekomendowanych kiedyś przez opozycyjną partię.

Jeżeli więc mamy poważnie oceniać ekipę Donalda Tuska to trzeba tej oceny dokonać w perspektywie 1600 dni rządzenia, a nie tylko ostatnich 100 dni, nawet jeśli nie są one pasmem sukcesów tego rządu i w związku z tym są łatwe do krytykowania.

W perspektywie tych 1600 dni efekty rządzenia Tuska wypadają naprawdę blado i to zarówno w wymiarze krajowym jak i zagranicznym.

W Unii Europejskiej mimo tego, ze jesteśmy największym krajem spośród nowo przyjętych, po zepsuciu relacji w zasadzie ze wszystkimi krajami Europy Środkowo-Wschodniej, Tusk postawił na współpracę z Niemcami ale coraz wyraźniej widać, że także dla tego kraju nie jesteśmy żadnym partnerem.

Ba ostatnia akcja ministra Sikorskiego obsadzająca Niemcy w roli absolutnego hegemona w UE, została bardzo źle przyjęta przez większość starych członków UE, którym i bez tego, niemieckie przywództwo, nie najlepiej się kojarzy.

Tusk doprowadził także do tego, że wobec Rosji występujemy w roli petenta. Dopóki żył Prezydent Lech Kaczyński, zdecydowanie się temu przeciwstawiał (świadczyło o tym choćby jego wystąpienie na Westerplatte w 70 rocznicę wybuchu II wojny światowej, a później jego reakcja na najad Gruzji przez Rosję), ale gdy go zabrakło to podporządkowanie widać coraz wyraźniej.

A już zachowanie Rosjan w sprawie wyjaśnienia przyczyn katastrofy smoleńskiej, czy też nowej umowy gazowej, świadczy o tym, że nie tylko nie jesteśmy traktowani po partnersku ale wręcz lekceważeni.

W sprawach krajowych wręcz dramatyczny wymiar ma wzrost naszego długu publicznego przez 4 lata rządów Tuska. Dług wzrósł już o ponad 300 mld zł (o ponad 60% w stosunku do roku 2007) i to mimo wyprzedaży majątku na kwotę 50 mld zł i ukrywania zobowiązań Skarbu Państwa, które należy szacować na około 4% PKB (60 mld zł). A więc gdyby nie to, dług publiczny byłby o 110 mld zł większy.

Rząd wprawdzie chwali się wysokim wzrostem gospodarczym (skumulowany za 4 lata ponad 15% PKB) ale przecież jest on głównie wywołany ciągle wysokim popytem krajowym (odpowiada on aż za 2/3 wzrostu PKB) wynikającym ze wcześniejszego realnego wzrostu płac i świadczeń, obniżenia składki rentowej czy ulg w podatku dochodowym, a także wydatkowaniem środków z budżetu UE na politykę regionalną i politykę rolną (razem to około 90 mld euro do roku 2013).

Mimo tych ogromnych wydatków w tym także inwestycyjnych i wyjazdu z Polski ponad 2 mln osób, poziom bezrobocia przekracza 13% czyli ponad 2 mln osób bez pracy, a wśród nich ponad 50 % to ludzie w wieku 18-34 lata, to wręcz plaga społeczna.

Na tym tle wpadki rządu Tuska w ciągu ostatnich 100 dni (porozumienie ACTA, leki refundowane, budowa Stadionu Narodowego, załamanie się planu budowy dróg), tylko potwierdzają kompletną nieudolność tej ekipy rządowej.

Także ostatnia szarża z podniesieniem wieku emerytalnego do 67 lat dla kobiet i dla mężczyzn, nie jest wcale przejawem troski o przyszłość naszego systemu emerytalnego ale raczej próbą uwiarygodnienia sytuacji naszych finansów publicznych przed tzw. rynkami finansowymi.

Przy corocznych potrzebach pożyczkowych sięgających 180 mld zł nawet cień nieufności co do naszej przyszłej wypłacalności, byłby wręcz katastrofalny dla kolejnych budżetów państwa (koszty obsługi długu w 2012 roku wynoszą już 43 mld zł), a być może nawet dla możliwości dalszego pożyczania.

Ile tych dni jeszcze potrzeba, żeby większość Polaków zrozumiała, że tę ekipę trzeba odsunąć od władzy?

 

Zbigniew Kuźmiuk

[fot. PAP / R. Pietruszka]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook