Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kutz o odejściu z polityki: P...ę to

03.10.2015

Senator Kazimierz Kutz kończy swoją przygodę ze sceną polityczną. Reżyser nie będzie ubiegał się o mandat na kolejna kadencję i podkreśla, że nie żałuje swojej decyzji.

„Mnie już nie ma, nikt o mnie nie wspomina, powiedziałem: 'Cześć, do widzenia' i nie żałuję. Odchodzę do krainy pełnej starości, rozpoczynam ostatni etap swojego życia. Będę sobie spokojnie mieszkał na wsi, bez kamer, pytań i tym podobnych. Mnóstwo formalności jeszcze przede mną - hotel, biuro, tysiące pism, zanim w końcu pozwolą mi się rozstać z tą cholerną polityką. Ale pier...ę to. Ja już nic nie muszę. Czego będzie mi brakowało? Polska głupota polityczna jest tak oryginalna, że na pewno będę za nią tęsknił” - mówi „Dziennikowi Zachodniemu” Kutz.

„Byłem namolnym ambasadorem spraw śląskich, czasem radykalnym, ale tak trzeba było, by przebić się przez tę polityczną głupotę i ignorancję. Uprawiałem chińską torturę i jak idiota jakiś szczekałem przy tej śląskiej budzie. Nie chodziło mi o karierę, byłem nieprzekupny, niezależny, szczery i uczciwy. Niech pan mi pokaże paru takich w parlamencie. Tak, wiem - przez lata narobiłem sobie wrogów. Głównie za tę moją niezależność i szczerość nie lubili mnie ani ci z prawej, ani z lewej. W niektórych kręgach odetchną z ulgą. (...) Prowokując, wiedziałem, że wywołam niejedną glizdę” - twierdzi reżyser.

Filmowiec podkreśla, że jako parlamentarzysta stawiał przed sobą dwa cele. „Wchodząc do polityki życzyłem sobie dwóch rzeczy: europejskiej Polski i żeby Ślązacy byli Ślązakami na Śląsku. Jedno jest z drugim związane. Wspomni pan moje słowa - za 5 lat Ślązacy doczekają tego, o co dziś walczą, bo tu chodzi o wolność i normalność. W końcu nawet rząd PiS zrozumie, że to nic nie kosztuje, niczemu nie szkodzi. Kiedyś to się k... skończy” - wieszczy senator.

Rzeczywiście, europejska ta Polska w wydaniu Kutza. Zwłaszcza w jego wypowiedziach...

gah/dziennikzachodni.pl

[fot. Michał Kobyliński/CC/Wikimedia Commons]

Słowa kluczowe:

życie

,

wieś

,

hotel

,

biuro

,

polityka

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook