Jedynie prawda jest ciekawa


Kurski: Przywrócę moc TVP

29.02.2016

"Żarty z tragedii smoleńskiej uważam za niedopuszczalne. To nie jest sprawa, która powinna śmieszyć".

W najnowszym numerze tygodnika „wSieci” Jacek i Michał Karnowscy rozmawiają z Jackiem Kurskim, prezesem Telewizji Polskiej SA. “Gdyby nie okres powyborczy, nie byłbym zwolennikiem tak głębokich zmian w telewizji. Jednak wejście dziennikarzy w rolę organizatora tej dziwacznej rewolty przeważyło szalę” – mówi nowy prezes telewizji.

Jacek Kurski przyznaje, że jest świadomy odpowiedzialności i czuje „wagę wyzwania”: “Wiedziałem, czego chcę. Pierwszym celem było przejęcie kontroli nad spółką. Po to, by nie dopuścić do prowokacji ani prób wywołania chaosu. Chciałem, by zmiana przebiegała poważnie, godnie. To się udało”.

Szef telewizji nie ukrywa, że plan reformy TVP powstawał od dłuższego czasu: “To było w 2007 r. Czułem wówczas, że  dobra zmiana w Polsce przegrywa przez brak reakcji na totalny lincz ze strony mediów i przez niesprawiedliwość wymiaru sprawiedliwości. I jest w tym jakaś ironia losu oraz doza wyrafinowanego poczucia humoru prezesa, że dwóch synów marnotrawnych zajmuje się tymi dziedzinami. Ja w telewizji, a Zbigniew Ziobro w Ministerstwie Sprawiedliwości. Okazało się, że jako lider i twórca największego sukcesu politycznego w Polsce nie kieruje się urazami, a to jest cecha dobrego polityka”.

Dość precyzyjnie widzi swoją rolę: “Tak, czuję się redaktorem naczelnym. Takim, który pilnuje reguł gry. Gdy trzeba, także mówiąc „nie”. Nie będę np. ukrywał, że żarty z tragedii smoleńskiej w kabaretach uważam za niedopuszczalne. To nie jest sprawa, która powinna śmieszyć” – zapowiada Jacek Kurski.

Jaką telewizję zamierza robić nowy prezes? “To będzie telewizja ważnych spraw. Medium, które jest zwierciadłem narodowej wspólnoty i które jednoczy Polaków wokół narodowych celów. Jednoczy przez misję, która nie musi być nudna. To nieskrępowana informacja, uczciwa debata, ambitniejsza rozrywka, dobry film, lecz także sport, bo przecież wiemy, że mecz reprezentacji narodowej obejrzany w Polsacie smakuje gorzej niż mecz obejrzany w TVP. Podobnie będzie z ważnymi filmami” – zapowiada Jacek Kurski.

Więcej szczegółów planu na nową telewizję w rozmowie braci Karnowskich z Jackiem Kurskim w nowym numerze tygodnika „wSieci”, w sprzedaży od 29 lutego br., także w formie e-wydania na  www.wsieci.pl/e-wydanie.

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook