Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kukiz: Wkrótce System runie

28.10.2015

„Idziemy po Polskę dla Obywateli. Do końca. Chciałbym, aby PiS mógł rządzić samodzielnie”.

Paweł Kukiz punktuje każdego, kto budowany przez niego ruch obywatelski nazywa partią. Tym razem oberwało się dziennikarce Interii oraz Włodzimierzowi Cimoszewiczowi.

Jak zauważają internauci Kukizowi puściły nerwy, gdy przeczytał tekst w Interii. Krystyna Opozda napisała artykuł, z którego, zdaniem Kukiza, nie wynika że jego ugrupowanie świadomie zrezygnowało z budżetowych subwencji, tylko że jest „nierozgarnięte” i właśnie z tego względu nie otrzyma środków na finansowanie działalności.

„Artykuł tak napisany, że czytelnik może odnieść wrażenie, iż ci od Kukiza to jacyś tacy nierozgarnięci. Pani napisała: "Kukiz nie dostanie z budżetu ani złotówki". Bo przez myśl jej nie przeszło, by napisać, że Kukiz nie chce ani złotówki z kieszeni podatnika. Prawie to samo, ale prawie czyni wielką różnicę, prawda pani redaktor Opizda? Przepraszam - Opozda. Ale to tylko jedna literka się zmieniła, "i" jest obok "o" na klawiaturze, więc się Pani nie gniewa?” - skomentował Kukiz. Po jakimś czasie wpis zniknął z jego profilu na Facebooku. Może uznał, że znów przesadził.

Dostało się również Cimoszewiczowi. „Włodzimierz Cimoszewicz nazwał dziś nasz Ruch Obywatelski partią (w TVN24). Towarzyszu (były) Cimoszewicz! Partią było Wasze PZPR. Nasza opcja polityczna to Ruch Obywatelski, który w przeciwieństwie do partii politycznych NIE POBIERA pieniędzy z kieszeni podatnika” - pisze Cimoszewiczowi Kukiz.

I dodaje, że „prawie partia- pan powie... ale "prawie" robi wielką różnicę”.

„Będziecie musieli, Towarzyszu (były) sprostować. Mam nadzieję, że bez sądowego polecenia” - kwituje Kukiz.

W innym wpisie odniósł się do wyniku wyborów. „Dziękuję z całego serca. Wkrótce System runie. Idziemy po Polskę dla Obywateli. Do końca. Chciałbym bardzo, aby PiS mógł rządzić samodzielnie. I wygląda na to, że tak będzie” - zaznacza Kukiz. Dodaje, że wtedy PiS „nie będzie mógł powiedzieć - 'my byśmy zrobili ale nie mamy większości'” - zauważa Kukiz.

Dodaje, że PiS ma większość. „Będziemy czuwać nad tym aby spełnili swoje obietnice. Będziemy żądać od nich 500 złotych na dziecko i przypomnimy trzy miliony mieszkań. Będziemy żądać co miesiąc sprawozdania z postępu w realizacji wszystkich innych obietnic. Będziemy czuwać i przedstawiać w Sejmie swoje projekty ustaw. Media nie będą już mogły nas pomijać.

Ja muszę dokończyć ten dawny Jarocin! Od Was dostałem wszystko to, o czym marzyłem.

Piszę "na gorąco". Potwornie zmęczony po dziewięciu miesiącach mordęgi więc może nie do końca składnie. Kocham Was i nigdy nie zdradzę. Wy to ja” - kończy Kukiz.

ez

[Fot. PAP/Marcin Obara]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook