Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kukiz: System musi runąć, albo my runiemy razem z nim

12.09.2015

„Dajemy z siebie robić pańszczyźnianych chłopów i utrzymujemy tę neoarystokrację”.

Paweł Kukiz linkuje na swoim profilu na Facebooku wypowiedź Grzegorza Napieralskiego. Były polityk SLD, który obecnie startuje z list PO do Senatu wskazał, że Leszek Miller od lat wspiera Jarosława Kaczyńskiego. W ocenie Kukiza „trudno o bardziej czytelny dowód na wielokrotnie powtarzaną przez niego tezę, iż od ćwierćwiecza tzw. "klasa polityczna" wybiera "posłów" sama z pomiędzy siebie...”

„Od ćwierćwiecza trwa układ biznesowo-personalny, który funkcjonuje pod szyldem "polskiej demokracji" a polega na tym, że owa "polityczna klasa" dysponując potężnymi pieniędzmi, wpływami w mediach i przede wszystkim pod siebie napisaną Konstytucją zawłaszczyła Sejm, Senat i inne urzędy” - pisze Kukiz.

Dodaje, że „oni wszyscy, jeden w drugiego, nie mają poglądów”. Kukiz wskazuje, że jednak „jedno ich łączy: pragnienie bycia utrzymywanym w luksusie przez podatnika do końca swoich dni”.

„Miksują się, przechodzą z partii do partii... Przypomnijcie sobie co jeszcze niedawno mówił taki Napieralski czy Dorn o Platformie... Popatrzcie na PSL, który pójdzie z każdym za stanowiska w spółkach Skarbu Państwa, radach nadzorczych, etc.” - tłumaczy lider Ruchu Kukiza.

Dodaje, że „przeraża go, że ludzie tego nie widzą”. „A ci, którzy widzą - poddali się. Dajemy z siebie robić pańszczyźnianych chłopów i utrzymujemy tę neoarystokrację uzbrojona w przywileje, immunitety i pieniądze....” - zaznacza Kukiz.

W jego ocenie politycy „robią z nami co chcą...” „Z instytucji referendum uczyniono farsę, element rozgrywek między PO a PiS w walce o żłób. Wywalono w powietrze 80 mln złotych. Prawie drugie tyle wzięły w tym roku partie z naszych kieszeni na swoje "potrzeby". Ten System musi runąć. Ale jeśli w niezmienionej formie będzie trwać kolejne kilka lat - my runiemy razem z nim” - kończy swój tekst Kukiz.

TK
[Fot. Youtube.pl]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook