Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kukiz: Śląsk przypomina Majdan. To walka o Polskę

16.01.2015

Jeżeli związkowcy nie zobaczą, że ich godność została uszanowana po tym jak zobaczyli liczne nagonki i próby skłócenia górników z obywatelami, to może zdarzyć się wszystko. To może być mroczne – mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info muzyk Paweł Kukiz, który wspiera górników.

Stefczyk.info: Jak pan ocenia nocne głosowanie w którym koalicja PO-PSL zdecydowała o likwidacji czterech kopalń?

Paweł Kukiz: W wyniku arogancji rządzących ustawa powstała w sposób błyskawiczny, żeby pominąć procedurę konsultacji społecznych. Rząd jest przekonany, że przyspieszając prace – działa na swoich korzyść. Otóż nie. Teraz górnicy mają do czego się odnieść, więc paradoksalnie stała się rzecz pozytywna z punktu widzenia interesu polskiego. Mamy co atakować, mamy o czym mówić i wskazywać gdzie chcemy zmian. Nie zmienia to jednak faktu, że politycy zachowali się arogancko. A historia uczy, że za arogancją idzie upadek.

Co może w najbliższych godzinach lub dniach wydarzyć się na Śląsku?

Sytuacja bardzo dynamiczna, dlatego trudno jest powiedzieć co się może wydarzyć i jakie będą następne kroki górników. Ja byłem kilka razy na Majdanie, i muszę przyznać, że w śląskich kopalniach, które odwiedzałem kilkukrotnie panuje podobna atmosfera. To coś niematerialnego. Inicjatywa górników przekroczyła wszelkie pojęcia jak: ekonomia, gospodarka, czy pieniądze. Wszystko jest powiązane z duchem wolności, to bunt niewolników.

Jak zachowują się protestujący?

Panuje wśród nich ogromna powaga. Nie możemy w żadnym wypadku mówić tu o manifestacji związkowej zakończonej kiełbaskami i grillem. To jest duch, który może się wymknąć spod kontroli zarówno związkowców, jak i władz. Na Śląsku panuje obywatelska postawa, powiązana z duchem godności. Tu nie chodzi o otwarcie kopalń. Jeżeli związkowcy nie zobaczą, że ich godność została uszanowana po tym jak zobaczyli liczne nagonki i próby skłócenia górników z obywatelami, to może zdarzyć się wszystko. To może być mroczne, ale to daje nadzieję na przywrócenia państwa obywatelom.

Może dojść do przysłowiowego „IV Powstania Śląskiego”?

Jestem przekonany, że jeśli nie dojdzie – nie ustępstw – do pełnego uszanowania górników, to wkrótce powstaną MKS-y i możemy mieć powtórkę z roku 80., ale tym razem z pozytywnym finałem. To walka o losy Polski. Górnicy to wiedzą. I zdają sobie sprawę, że to nie tylko kwestia ich pracy, ale również bezpieczeństwa energetycznego i przyszłości naszego kraju. I ja jestem z nimi. Kiedyś śpiewałem taką piosenkę „Wy to ja”. I ja to czuję. Jeśli tę więź przeniesiemy na cały kraj, to runie nie tylko Platforma Obywatelska, ale cały obecny system.

Rozmawiał Łukasz Żygadło

Słowa kluczowe:

Kukiz

,

związkowcy

,

górnicy

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook