Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kukiz przestrzega „ścierwojadów”

30.01.2015

„Do ścierwojadów-pismaków: jeżeli któryś z Was tknie moją Rodzinę - osobiście was dopadnę”.

Paweł Kukiz oburzył się tonem artykułów, które opisują złożone przez niego zeznanie majątkowe. W jego ocenie media stosują wobec niego fatalne standardy.

„Wciąż nie rozumiem jednego... We wszystkich doniesieniach i "ujawnieniach" zarobków podkreślane jest słowo " MUSIAŁ" ujawnić. Tak jakbym coś ukrywał....” - wskazuje na początek muzyk i samorządowiec.

I zaznacza, że „niczego nie musiał, bo gdyby miał coś do ukrycia to zrzekłby się mandatu i nic by "ujawniać" nie musiał”. „Mój dom nie jest zasłonięty jakąś kotarą więc też jest "ujawniony". Stoi przy drodze. Samochodem się przemieszczam na co dzień. Nie w jakiś barwach ochronnych, ale ze znaczkiem AUDI Q7.... Więc też nie rozumiem określenia "ujawnił". Zarabiam pieniądze bo LUDZIE kupują moje płyty. Te, które dostaję jako radny oddaję na powrót Obywatelom. I w ogromnej mierze STAJĘ W OBRONIE LUDZI i praw OBYWATELI właśnie dlatego, że wszystko co mam zawdzięczam IM. Spełnili moje marzenia tak o "sławie" jak i pieniądzach” - tłumaczy Paweł Kukiz.

Muzyk zaznacza, że mógłby „zarabiać dwukrotnie więcej, gdyby nie wszedł w konflikt z Systemem...” „Ale nie spocznę, aż tego perfidnego, po stokroć gorszego w zakresie propagandy od komuny Systemu nie położę na łopatki. Choćbym miał wszystko co mam sprzedać” - tłumaczy.

Na koniec odnosi się również do mediów, które w tonie sensacji szukają tematów na jego temat. „Do ścierwojadów-pismaków "ujawniaczy" i ich mocodawców partyjnych: o mnie możecie pisać wszystko. Zrobiliście już ze mnie praktykującego alkoholika, narkomana, faszystę, homofoba ,itp., itd. Mam to gdzieś. Ale jeżeli któryś z Was tknie moją Rodzinę- osobiście was dopadnę. A jeśli podpiszecie się inicjałami to dopadnę waszych "naczelnych". Bez względu na konsekwencje. Oczywiście wszystko w granicach prawa” - kończy swój tekst Paweł Kukiz.

To jednak nie koniec tej historii. Słowa Kukiza odbiły się bowiem szerokim echem w internecie. Gazeta Wrocławska napisała, że muzyk grozi dziennikarzom i opisała sprawę oświadczenia majątkowego Kukiza. Na to znów zareagował muzyk.

„Godzina nawet nie minęła i już jest efekt.... Przecież ja nigdzie nie grożę DZIENNIKARZOM! Mówię o ścierwojadach a to nie jest to samo. Chyba, że dla Pani, Pani Malwino to synonimy. Pani Malwino Gadawa ... Jeśli chodzi o sms, który Pani cytuje w swoim artykule to nie był on sms-em do Redakcji a sms-em do PANI. Pani go ujawniła nie pytając mnie o zgodę. Więc proszę ową "podłość" również sobie przypisać. Dno” - odnosi się do tekstu w Gazecie Wrocławskiej.

Jak widać Paweł Kukiz doświadcza coraz mocniej złych stron medialnego „zainteresowania”.

ez
[Fot. Youtube.pl]

Słowa kluczowe:

Rosja Ukraina

,

Rosja

,

Polska

,

polityka

,

Paweł Kukiz

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook