Jedynie prawda jest ciekawa


Kukiz przeprasza rodzinę majora „Ognia”

21.02.2017

Paweł Kukiz odniósł się do swojego wpisu na Facebooku sprzed kilku dni, w którym stwierdził, że major Józef Kuraś "Ogień" był postacią kontrowersyjną.

- Rozmawiam (telefonicznie) od dwóch dni z krewnym „Ognia” - Bartkiem Kurasiem. Dziś spotkam się z nim w Warszawie. Przysłał mi link do filmu, w którym świadkowie wypowiadają się na temat zamordowania przez dwóch podkomendnych „Ognia” kobiety, którą niesłusznie posądzono o współpracę z UB. Została przez nich powieszona. Niewinna. Nie wiedziałem jednak o tym, że za tę zbrodnię jej wykonawcy zostali skazani przez „Ognia” na śmierć — napisał na Facebooku Paweł Kukiz.

Poseł przeprosił rodzinę, za krzywdę, jaką jej wyrządził pochopnie oceniając majora Józefa Kurasia „Ognia”. — Nazbyt pochopnie użyłem więc osoby samego „Ognia” w swoim facebookowym wpisie sprzed paru dni. I jest mi z tego powodu prawdziwie przykro. Przede wszystkim ze względu na krzywdę, którą wyrządziłem Rodzinie majora Kurasia. Nie wiedziałem, że „Ogień” ukarał swoich podkomendnych. I za to bardzo - szczególnie Bartka- przepraszam — pisze poseł.

Polityk nie wycofuje się jednak z krytyki wobec powojennego podziemia niepodległościowego. — Jednak całe to zdarzenie jest również dowodem na to, że nie możemy bezkrytycznie podchodzić do naszej historii. Bo jednak zbrodnia została popełniona przez członków oddziału Wyklętych. Że musimy natychmiast - póki jeszcze żyją ostatni naoczni świadkowie tamtych czasów- jak najrzetelniej rozliczyć się z przeszłością. I jeśli będzie trzeba - musimy uderzyć się w pierś. A będzie trzeba- choćby z powodu tych dwóch morderców. Albo „Burego”, co do którego nie ma żadnych wątpliwości, iż popełnił zbrodnie, które wg IPN „nosiły znamiona ludobójstwa” — stwierdził Kukiz. — Jeśli tego nie uczynimy to nie mamy moralnego prawa by oczekiwać od innych nacji przeprosin za zbrodnie dokonane na Narodzie Polskim — dodał.

[fot. IPN/commons.wikimedia.org]

Facebook/ems

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook