Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kukiz: Polska jest krajem kolonialnym

07.10.2015

„Władze wolą dotować niemieckie wiatraki. W interesie Berlina jest zamurowanie naszych kopalń”.

Paweł Kukiz pesymistycznie patrzy na sytuację polskiej gospodarki. W jego ocenie jest z nią źle. „Często jestem pytany, czy rzeczywiście z polską gospodarką jest tak źle i czy rzeczywiście nie ma już żadnej nadziei. Na pierwsze pytanie można odpowiedzieć - jest jeszcze gorzej, na drugie - nadzieja jest zawsze, trzeba jednak zmienić system i myślenie o gospodarce” - pisze Kukiz w „Super Expressie”. Zaznacza, że Polska jest krajem kolonialnym. „To, że jesteśmy krajem kolonialnym, jest oczywiste dla każdego, kto ma na tyle oleju w głowie, by olać systemową propagandę, pojechać "w Polskę", spotkać się z ludźmi, dla których wyzwaniem jest zakup wyprawki do szkoły czy obiad następnego dnia. Przeżycie już nie do pierwszego, ale do jutra” - pisze Kukiz.

Dodaje, że był ostatnio na Śląsku. „Byłem na Śląsku, z oszukanymi przez rząd Ewy Kopacz górnikami. Z ludzi, którzy swą ciężką pracą mogliby przyczynić się do wzrostu potęgi Polski, i już z tej racji powinni być przez nas noszeni na rękach, rządzący robią jakichś "wichrzycieli", "związkowych warchołów", "element społecznie nieodpowiedzialny". Tylko patrzeć, jak różnorakie publikatory zaczną wzorem peerelowskiej propagandy mówić o górnikach jako o "wrogach ludu", czy "zaplutych karłach reakcji". Jak jest naprawdę? Górnicy walczą o swój byt, ale także o żywotny, Polski. Interes, który ludzie systemu i jego obrońcy zostawili na unijnym raucie, poklepani po plecach przez nadzorców z Berlina” - tłumaczy muzyk.

Lider Ruchu Kukiza wskazuje, że „przez lata Polska stała węglem”. „To na węglu oparty był cały polski przemysł, to górnictwo przyczyniało się do tworzenia polskiego dobrobytu. Co dla dobrobytu zrobili rządzący? Podpisali kretyńską konwencję klimatyczną, przez którą musimy ograniczać wydobycie węgla. Ktoś powie - ochrona środowiska. Owszem, to ważne. Aby o środowisko zadbać, nie trzeba jednak zmniejszać wydobycia. Wystarczy wprowadzić wysokiej jakości, ograniczające emisję spalin filtry w kominach” - zaznacza polityk.

Dodaje, że „'Polskie' władze wolą dotować niemieckie wiatraki”. „A w interesie Berlina jest zamurowanie naszych kopalń, najlepiej z całym inwentarzem. Jak bardzo Niemcom zależy na czystym powietrzu, widzimy po aferze Volkswagena. Koncern zaniżał wartości emisji spalin z silników Diesla. I co? Niemcy gaszą nam światło, nie chcąc naszego węgla. Jednocześnie chcą wprowadzić swoje Volkswageny i tam smród im nie przeszkadza, afera to 'drobna pomyłka'” - dodaje.

Na koniec wskazuje czego Polsce potrzeba. „Musimy sobie zdać sprawę, że jesteśmy u siebie, że możemy rozgonić całe to towarzystwo. Zmienić konstytucję, ordynację wyborczą, oddać Polskę obywatelom. Tak, by do władz wybierali ludzi myślących o Polsce, a nie o brukselskich zaszczytach” - kwituje Kukiz.

ez
[Fot. Youtube.pl]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook