Jedynie prawda jest ciekawa


Kukiz: Polska jest eksterminowana

28.04.2015

Ja nie idę po urząd, idę po państwo dla obywateli - przede wszystkim dla was i to nie jest populizm – przekonywał we wtorek w Kielcach studentów kandydat na prezydenta Paweł Kukiz. Wyjaśniał też, dlaczego warto wprowadzić jednomandatowe okręgi wyborcze.

Kukiz spotkał się ze studentami Wydziału Zarządzania i Administracji Uniwersytetu Jana Kochanowskiego.

W ocenie Kukiza Polska jest „stopniowo eksterminowana”. „Dlaczego używam tak ostrego słowa? Dlatego, że w tej chwili wasi rówieśnicy, którzy nie mogą tutaj znaleźć pracy wyjeżdżają do Irlandii, Anglii, tam rodzą dzieci. Tam, gdzie są jednomandatowe okręgi wyborcze, bo tam jest uporządkowany system i gospodarka. W Polsce system jest tak skonstruowany, że nie ma poczucia bezpieczeństwa bytu” – podkreślił kandydat.

Według niego każdy z partyjnych kandydatów na prezydenta będzie „utrwalaczem” sytemu partii politycznych i ich interesów. „Klanów, bo trudno to nazwać partią. Zostaliśmy oszukani po 1989 roku. Wytworzyła się taka relacja, gdzie polityk-cynik korzystający z +magdalenkowego+ podziału łupów jest bezwzględnym władcą obywatela – może z nim zrobić wszystko” – uważa Kukiz.

Sam jak zapewniał, chce być prezydentem obywatelskim, „ponad światopoglądami, partiami”, prezydentem, który jest „głosem obywateli, wybranym jak sołtys na wsi”. „Po to taka funkcja w konstytucji została stworzona, by przemawiać w interesie obywateli, w przypadku gdy system partyjny za bardzo się rozbuja. A oni (duże partie polityczne – PAP) zawłaszczyli nawet funkcję prezydenta, bo dysponują naszą kasą, biorąc dotacje partyjne” – zaznaczył Kukiz.

Jak przekonywał, będąc prezydentem w pełni korzystałby z prerogatyw urzędu takich jak: możliwość zwoływania Rady Gabinetowej, rozpisania referendum, wetowania ustaw i występowania z inicjatywą ustawodawczą, zwłaszcza w przypadku planowanych przez rząd zmian w prawie w ważnych społecznie sprawach. „Ja nie idę po urząd, idę po państwo dla obywateli - przede wszystkim dla was i to nie jest populizm” – podkreślił.

Zdaniem Kukiza w Polsce funkcjonuje „partiokracja”, gdzie partie polityczne to „zhierarchizowane odziały wojskowe”, na czele których stoi wódz, a obok niego - oligarchowie partyjni. „To oni wspólnie wskazują, kto będzie na liście partyjnej przed wyborami. To prowadzi do sytuacji, że już długo przed pójściem do urn wiemy orientacyjne, kto będzie w Sejmie. Podstawowe negatywne skutki takiego stanu rzeczy to fakt, że poprzez jednego wodza można kontrolować cały naród” – mówił kandydat na prezydenta.

Jak mówił partie w systemie jednomandatowych okręgów wyborczych, który należy jego zdaniem wprowadzić, mają inny charakter. „To są grupy wzajemnych asocjacji, gdzie +lewo+ przez +centrum+ przechodzi płynnie w +prawo+. To mogą być małe parte polityczne, grupy. Tutaj nie ma wodza, ale szef partii jest menadżerem. To muszą być osoby charyzmatyczne, które potrafią koordynować konsensus pomiędzy tymi grupami. Największą siłą tej konstrukcji jest duch, wspólnota, którym nie są w stanie łatwo sterować siły z zewnątrz” - uważa Kukiz.

W debacie z Kukizem wzięło udział kilkuset studentów. Kandydat na prezydenta mówił, że także studiował - administrację, politologię i prawo. „Nie bierzcie ze mnie przykładu – wszystkiego po sześć semestrów, na siódmym przestawało mnie to interesować, zawsze jednak była muzyka. Dzięki temu, że dotknąłem każdego z tych wydziałów mam orientacyjną wiedzę o tym, co się dzieje w Polsce" – opowiadał.

Były lider zespołu rokowego „Piersi” podczas spotkania miał na sobie koszulkę polo z jednym z symboli Narodowych Sił Zbrojnych, brązowe jeansy i buty glany. Odpowiadając na pytania młodych ludzi, często ironizował i żartował, wywołując rozbawienie publiczności.

Po południu zaplanowano spotkanie Kukiza z mieszkańcami Kielc.

[PAP/ansa]

[fot. fb/prezydent Kuzkiz]

Warto poczytać

  1. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  2. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  3. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  4. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  5. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  6. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  7. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook