Jedynie prawda jest ciekawa


Kukiz: Polityka kojarzy się ze żłobem

13.02.2015

„Mnie nie chodzi o to, by dostać się do żłobu. Teraz zarabiam więcej niż prezydent”.

„Mógłbym sobie, jak inni artyści, żyć, przemilczając polityczne tematy. Rewolucjoniści z Jarocina dziś pilnują swoich apartamentów na ciepłych wyspach i medali od Bronisława Komorowskiego za 25 lat 'wolności'” - mówi Paweł Kukiz, znany muzyk i samorządowiec. W rozmowie z „Polską The Times” wyjaśnia, dlaczego chce kandydować na Prezydenta RP oraz co zamierza zmienić w Polsce.

Pytany po co mu polityka, wyjaśnia: „Na swoim profilu na Facebooku napisałem: 'Zainteresowania - muzyka... i polityka. Po co polityka? Żeby wyrwać naszą ojczyznę z łap partyjnych klanów, aby potem móc śpiewać o kwiatkach i motylkach'. Po prostu. Nie mam zamiaru do końca życia skakać i krzyczeć ze sceny, że mam dość tego systemu. A krzyczę tak już od Jarocina w 1984 r. Chciałbym żyć w normalnym kraju, śpiewać piosenki z Jankiem Borysewiczem o tym, że 'ona mnie kocha albo nie kocha'. Cieszyć się życiem”.

Na uwagę, że polityka przez Kukiza zawsze była uważana za „ściek, korupcję i wszystko co najgorsze” zaznacza, że „prowadzi działalność proobywatelską”. „Chcę przywrócić obywatelowi podmiotowość, a nie ubiegać się o urząd prezydenta dla urzędu. Gdybym został prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej i udałoby mi się wykorzystać ten urząd ku temu, by zmienić system ustrojowy przez zmianę ordynacji wyborczej, by przywrócić państwo obywatelom, to tuż po tych zmianach - zmianie konstytucji i ordynacji wyborczej - natychmiast rozpisałbym referendum, czy w związku z tym, iż cel praktycznie rewolucyjny został osiągnięty, nie powinienem zrezygnować z funkcji prezydenta i na moim miejscu nie powinna się pojawić osoba, podobnie jak ja, spoza układów partyjnych, grup biznesu, za to bardziej merytorycznie przygotowana i predysponowana do pełnienia tego urzędu” - tłumaczy.

I dodaje, że „polityka w Polsce kojarzy się z tak zwanym żłobem”. „Mnie natomiast nie można robić zarzutu pójścia do żłobu z kilku względów. Po pierwsze miałem wielokrotnie propozycje, czy to od PO, czy od Ruchu Palikota, a nawet PSL, startowania z ich list do parlamentu, gdzie z automatu bym wszedł. Odmawiałem. Miałem propozycję startowania do europarlamentu - odmówiłem. Następnym dowodem na to, że mnie nie chodzi o żłób, jest fakt, co zauważyły same media, że zarabiam więcej niż prezydent. Jaka jest więc logika w tym, że idę od żłobu, przy którym jestem, do żłobu, przy którym jest znacznie mniej?” - wskazuje Kukiz. Zaznacza, że „kandydowanie to naturalna konsekwencja jego walki o podmiotowość dla obywateli”.

Paweł Kukiz wskazuje, że pierwszym testem, jaki musi zdać on i jego otoczenie jest spełnienie wymogów formalnych dotyczących kandydatury na urząd Prezydenta RP. „Jestem nastawiony pozytywnie, ponieważ przed zebraniem tych 100 tys. podpisów trzeba było zebrać tysiąc, żeby zarejestrować kandydata. Zebraliśmy je w jeden dzień. Błyskawicznie. A czy będzie 100 tys., czy nie - jeżeli los czy Bóg, jakkolwiek to nazwać, będzie chciał, jeżeli zdarzy się tak, że tych podpisów nie zbiorę, to uznam, że moja misja przynajmniej na najbliższy czas została zakończona. Skoncentruję się wtedy na muzyce i zarabianiu pieniędzy. W tej chwili walczę o przyszłe pokolenia, ale jeżeli się okaże, że nie ma takiej woli wśród ludzi, albo istnieje przeszkoda w postaci, najzwyczajniej mówiąc, mojej nieskuteczności, system będzie silniejszy, to nie będę się kopał z koniem. Zajmę się tylko swoimi dziećmi, aby je ewakuować z Polski, bo pozostając w obecnym systemie wkrótce padnie” - tłumaczy Kukiz.

Dodaje, że ludzi oczekujących na zmiany jest coraz więcej. „Jest ich cała masa. Rozproszonych, o różnych światopoglądach, ale za to łączy ich wszystkich przyzwoitość. Stoją poza partiami, działają w pojedynkę. Moje kandydowanie jest okazją do ich zjednoczenia pod hasłem 'Idziemy razem po naszą Ojczyznę, po przyzwoitość i fachowość, ponad światopoglądami'”.

Cała rozmowa w Polska The Times.

ez
[Fot. Youtube.pl]

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook