Jedynie prawda jest ciekawa


Kukiz o ustawie aborcyjnej i "in vitro"

25.09.2016

Ostatnio znów rozgorzała emocjonalna dyskusja nad tematami aborcji i "in vitro" - pisze Paweł Kukiz.

Ostatnio znów rozgorzała emocjonalna dyskusja nad tematami aborcji i "in vitro". Pomijając fakt, że ZASADĄ stało się pojawianie takich tematów w sytuacji, kiedy partie rządzące chcą odwrócić uwagę od np. nepotyzmu, przeróżnych wałów, niedociągnięć i ogólnie sytuacji politycznej chciałbym przedstawić swoje stanowisko w tych dwóch wymienionych przeze mnie kwestiach – pisze na swoim profilu na facebooku Paweł Kukiz.

Jestem zwolennikiem pozostawienia obecnie obowiązującej ustawy. Jeśli wymaga ona przedyskutowania to jedynie w zakresie zakazu usuwania ciąży, której efektem będzie urodzenie dziecka z zespołem Downa. Można również powiększyć konsylium lekarskie orzekające o możliwości przerwania ciąży do trzech lekarzy, zaostrzyć procedury orzekania i do składu komisji orzekającej dodać psychologa, który przeprowadzi ostateczną rozmowę z potencjalną matką. Jeśli kobieta zdecyduje się na poród dziecka to w przypadku jego niepełnosprawności lub upośledzenia Państwo powinno być zobowiązane do roztoczenia szczególnej opieki nad ta Rodziną. I tyle ewentualnych zmian.

Ustawa „in vitro”

Jestem zwolennikiem opcji, gdzie ograniczmy liczbę zarodków do 6-ciu, zezwalamy na ich mrożenie i nakładamy na pary poddające się „in vitro” obowiązek wykorzystania wszystkich 6-ciu zarodków. W przypadku, kiedy po urodzeniu dziecka zachodzą przeciwwskazania do kolejnej ciąży niewykorzystane zarodki przechodzą do „adopcji” przez osoby, które z różnych względów nie są w stanie same oddać materiału genetycznego do produkcji zarodka (strasznie to brzmi ale trudno inaczej sytuację opisać).

A teraz krótkie uzasadnienie takiej postawy.

Aborcja:

Dwa nowe projekty ustaw "aborcyjnych" przedstawiają skrajne stanowiska i za żadnym z nich w tym brzmieniu bym nie zagłosował.

Przykładowo – projekt „liberalny” umożliwia kobiecie swobodne „dysponowanie” płodem do 12 tygodnia życia (czyli również jego abortowanie) co wg mnie jest absolutnie niedopuszczalne a projekt „konserwatywny” przewiduje kary za „nieumyślne doprowadzenie do poronienia”. Proszę mi powiedzieć, który ginekolog zaryzykuje prowadzenie ciąży, gdy posiada tego świadomość . Proszę pomyśleć w jakim stresie żyje ciężarna kobieta, która wie że nawet przypadkowy upadek, w wyniku którego traci dziecko może być wykorzystany jako pretekst do oskarżenia jej o „nieumyślne spowodowanie poronienia".

In vitro

Projekt ustawy o możliwości wykorzystania tylko jednej zygoty i braku możliwości jej zamrażania podpisałem z dwóch powodów.

Po pierwsze "wrzucenie" pod obrady projektu drastycznej ustawy, która ogranicza liczbę zarodków do jednego i zakazuje zamrażania zarodków ma na celu SPROWOKOWANIE dyskusji nad ochroną prawną zarodka.

Uważam za niedopuszczalną obecną sytuację prawną, gdzie przy „produkcji” zygot nie mamy praktycznie żadnych obwarowań ilościowych, co może rodzić fatalne konsekwencje natury etycznej i w ciągu krótkiego czasu doprowadzić do eugeniki.

Skąd mamy wziąć pewność, że w czasach ogromnego postępu w zakresie zapłodnień pozaustrojowych nie dojdziemy wkrótce do sytuacji, kiedy zarodki będą mogły przeżyć w stanie zamrożenia 100 lat? I skąd możemy wiedzieć, co się z nimi za te 100 lat zrobi? Może hodowlę organów? A może armię "zombie", które wysyłać się będzie na wojny? Nie śmiejcie się. Jeszcze pamiętam czasy, kiedy telefon komórkowy czy muzyka w formie mp3 były dla mnie opowieściami z cyklu science fiction …

Dlatego też wszystkie z powstałych zarodków powinny być obowiązkowo wykorzystane. A na ich "utylizację" się nie godzę bo to byłaby utylizacja ŻYCIA.

Po drugie - podpisałem projekt "jednozarodkowej" ustawy i z tego powodu, że zostałem o to poproszony przez osoby reprezentujące liczne środowisko światopoglądowe. I uważam, że KAŻDY punkt widzenia powinien być dyskutowany w Sejmie bo po to Sejm właśnie jest. Nie oznacza to, iż afirmuję W CAŁOŚCI ten projekt. Traktuję go jako pretekst do dyskusji i dookreślenia praw zarodków.

In vitro - tak ale nie na zasadzie traktowania powstałego ŻYCIA (zarodki) jako przedmiotów, którymi można dowolnie dysponować, tworzyć w nieskończoność a niewykorzystane wyrzucać na śmietnik - napisał Paweł Kukiz na Facebooku.

[fot. PAP/Rafał Guz]

Facebook/ems

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook