Jedynie prawda jest ciekawa

Kukiz: Lubię rozmawiać z Moniką Olejnik

16.07.2015

"Dziennikarz nie jest świętą krową. Dziennikarze to czwarta władza i mówię wyraźnie, że odróżniam dziennikarzy od aparatczyków, obrońców systemu - mówi Paweł Kukiz w rozmowie z "Najwyższym Czasem".

Mimo krytycznej oceny dziennikarzy systemowych polityk nie ukrywa sympatii do Moniki Olejnik.

"Lubię rozmawiać z Moniką Olejnik, bo to jest najwyższa półka przeciwników ideowych. Jeżeli to przejdę, mam satysfakcję" - tłumaczy. I dodaje:

>A tak na marginesie, gdyby Monikę Olejnik uwolnić z rąk systemu, byłaby bardzo fajną kobietą. Znamy sie sprzed ponad 20 lat z czasów tzw. transformacji ustrojowej. Wszyscy wierzyliśmy, że sprawy idą w dobrą stronę - wspomina muzyk.  Kukiz nie ma też problemów z domniemana współpracą dziennikarki z peerelowskimi specsłużbami.  "A nawet jeśli "Stokrotka". Nie została dokonana dekomunizacja, więc można sobie tylko pogadać - mówi, dodając, że w tej chwili robienie dekomunizacji byłoby absurdem. "To już niemożliwe" - twierdzi.

"Zmiana ordynacji nie byłaby dziś takim priorytetem, gdyby zrobiono dekomunizację" - podkreśla.
Zwraca uwagę, że w Czechach państwo jakoś funkcjonuje i jeśli dochodzi do korupcji w kręgach władzy - to do akcji wkracza zwyczajna policja.
>U nas jest to niemożliwe, gdyż brak dekomunizacji spowodował połączenia pomiędzy władzą wykonawczą, a sądowniczą. Ten układ można rozwalić albo zbrojnie , czego nie chcę, albo na drodze JOW-ów - przekonuje.

ansa/Najwyższy Czas

[fot. fratria]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook