Jedynie prawda jest ciekawa


Kto przeprosi Polaków za stracone 6 lat?

16.03.2014

Zadziwiająca jest ta metamorfoza premiera Tuska. Od kilkunastu dni odwiedza zakłady zbrojeniowe, jednostki wojskowe, inwestycje związane z budową nowej infrastruktury gazowej i na kolejnych konferencjach prasowych zapewnia polską opinię publiczną jak to jesteśmy bezpieczni pod każdym względem.

Wczoraj był w Gustorzynie (woj. kujawsko-pomorskie), gdzie oddawano do użytku nowy węzeł rozdzielczy gazu i przy okazji spotkał się z zarządami spółek Skarbu Państwa Gaz-System, Polskie LNG i PGNiG w sprawie realizacji inwestycji gazowych w Polsce.

Premier zachowuje się tak jakby nie było ponad 6-letniej beztroski jego rządu zarówno jeżeli chodzi o stan polskiej armii i poziom jej uzbrojenia jak rzeczywistą dywersyfikację dostaw gazu do naszego kraju.

Oczywiście tę zmianę o 180 stopni poglądów szefa rządu w obydwu tych sprawach należy przywitać z uznaniem, tyle tylko, że żeby być w ich rozwiązywaniu choć trochę wiarygodnym, musiałby on choć jednym zdaniem stwierdzić „Polacy myliłem się, przepraszam”.

Nic takiego niestety nie będzie premier Tusk jest gotów na każdym kroku potwierdzać, zawsze taki byłem, a tylko to co się dzieje za naszą wschodnią granicą zwiększa moją determinację w tych sprawach.

Przypomnijmy więc, że sprawę rzeczywistej dywersyfikacji dostaw gazu do Polski rozpoczął w sposób zdecydowany rząd Jarosława Kaczyńskiego.

Decyzję w sprawie budowy terminalu LNG w Świnoujściu podjął właśnie rząd Jarosława Kaczyńskiego pod koniec 2006 roku i przygotował program jej finansowania ze środków krajowych i unijnych ale rząd Tuska niestety przez parę kolejnych lat się wahał czy projekt ten kontynuować.

Ba ekipa Tuska po trwających blisko 2 lata negocjacjach, zdecydowała się na podpisanie z Katarem już w połowie 2009 roku, 20-letniej umowy na dostawy do Polski 1,5 mld m3 gazu LNG rocznie ale miała to być transakcja wiązana ze znalezieniem inwestora z tego kraju dla stoczni w Gdyni i Szczecinie.

W tej ostatniej sprawie mieliśmy do czynienia tuż po zakończeniu wyborów do Parlamentu Europejskiego z kompletnym blamażem Platformy ale kontrakt na gaz z Kataru pozostał.

Niestety sama budowa gazoportu w Świnoujściu, została fizycznie rozpoczęta dopiero w marcu 2011, a więc blisko z 4 -letnim opóźnieniem.

Premier Tusk jak to ma w zwyczaju na zwołanej wtedy na placu budowy konferencji prasowej podkreślał, że harmonogram realizacji inwestycji został tak przygotowany aby zdążyć pod przecież już zamówione dostawy gazu z Kataru.

Nowy minister skarbu Włodzimierz Karpiński w połowie poprzedniego roku po opracowaniu przez firmę Ernst&Young audytu dotyczącego stanu prac na budowie terminalu, przedłużył realizację tej inwestycji do końca 2014 roku.

Tyle tylko, że w II połowie 2014 roku do Polski zaczną płynąć gazowce z Kataru ze skroplonym gazem, a nie mając terminalu, nie będziemy wstanie tego gazu odebrać.

Co więcej za dostawy trzeba będzie płacić, a ponieważ roczna wartość kontraktu to około 550 mln USD, to koszty zakupu poniesie PGNiG i w oczywisty sposób rozliczy to na każde przedsiębiorstwo i każde gospodarstwo domowe w Polsce korzystające z dostaw gazu.

Na wczorajszej konferencji prasowej okazało się, że dostawy gazu skroplonego będą mogły być przyjmowane przez Gazoport w Świnoujściu jednak dopiero w połowie 2015 roku, a na dojście do przyjmowania tam 7,5 mld m3 gazu (około połowy polskiego zużycia) potrzeba jeszcze kilku lat.

W tej sytuacji do bezpieczeństwa gazowego naszego kraju jest naprawdę bardzo daleko i niestety kolejne deklaracje premiera Tuska niewiele tu zmienią.

Tusk mówiąc ostatnio, że Polska nie jest już krajem wrażliwym na sankcje gazowe Rosji, miał zapewne na myśli tłoczenie Gazociągiem Jamalskim około 5 mld m3 gazu z Zachodu do Polski dzięki instalacji tzw. rewersu ale przecież ten gaz wcześniej do Niemiec musi dostarczyć Rosja.

Prawdziwe bezpieczeństwo to pełna wydajność Gazoportu w Świnoujściu i przemysłowe wydobycie gazu łupkowego w Polsce, a na realizację obydwu zamierzeń potrzeba przynajmniej kilkunastu lat.

Nawrócenie premiera Tuska na bezpieczeństwo gazowe należy przywitać z uznaniem, ale kto przeprosi Polaków za stracone 6 lat?


Zbigniew Kuźmiuk
[fot. PAP/Tytus Żmijewski]


Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook