Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ks. prof. Zieliński: Świętość to autentyczność życia

25.04.2014

W przypadku Jana XXIII i Jana Pawła II vox populi, poparcie ludu, jest bardzo wyraźnie słyszalne. Nie byłbym pewny czy ten głos był kiedykolwiek tak bardzo słyszalny jak w przypadku tych dwóch postaci - mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info ks. prof. Zygmunt Zieliński, historyk, publicysta, jedyny polski autor monografii o papieżach dwóch ostatnich wieków.

Stefczyk.info: Czy świętość dwóch papieży, którzy będą kanonizowani w najbliższą niedzielę – Jana XXIII i Jana Pawła II – wynika z ich życia?

Ks. prof. Zygmunt Zieliński: To jest bardzo trudne pytanie. Świętość to jest coś wewnętrznego: w człowieku i w jego ocenie świata zewnętrznego. Ja bym musiał być ponad procesem kanonizacyjnym, żeby na to odpowiedzieć. Jan XXIII był zupełnie inny niż jego poprzednicy. Widziałem u niego autentyczność życia, a przecież świętość składa się przede wszystkim z autentyczności życia. Mogę na to odpowiedzieć twierdząco, jednak to jest pytanie które wymyka się ocenie człowieka, to wie tylko Pan Bóg.

Dlaczego ci papieże tak bardzo zostali zapamiętani przez wiernych? Pamiętamy, jak w czasie pogrzebu Jana Pawła II ludzie zebrani na Placu św. Piotra już krzyczeli: Santo Subito!

To jest właśnie vox populi – to jest odbiór przez ludzi jego nauczania, postawy, stosunku do życia, do świata. To jest autentyczne! Jeżeli jest taka powszechna ocena, to też jest pewien znak. Nie jest on najbardziej decydujący i autorytatywny, jednak jest to bardzo ważne. W przypadku Jana XXIII i Jana Pawła II ten vox populi, poparcie ludu, jest bardzo wyraźnie słyszalne. Nie byłbym pewny czy ten głos był kiedykolwiek tak bardzo słyszalny jak w przypadku tych dwóch postaci. O Janie XXIII też przecież opinia była taka, że to był człowiek święty.

Dlaczego tak bardzo podkreśla się fakt, że Jan XXIII i Jan Paweł II będą wyniesieni na ołtarze razem?

To chyba jest kwestia – mówiąc sucho – techniczna. Kanonizacja to jest bardzo duże przedsięwzięcie. Wydaje mi się, to też jest podkreślenie wzajemnego podobieństwa tych dwóch papieży, które nawet nie podlega żadnym wątpliwościom. Za jednym razem będzie można ogłosić ich świętymi. Aczkolwiek trzeba dodać, że pomimo wielkiego podobieństwa do siebie, między nimi były też różnice.

Często wspomina się to poruszenie, które było w Polskim społeczeństwie 2/04/2005, po śmierci papieża. Czy teraz, w czasie kanonizacji, jest szansa, że to się powtórzy?

Nie sądzę. Oby tak było, jednak nie wydaje mi się. To co było w czasie, kiedy papież umierał – odchodzenie przy otwartej kurtynie – obudziło wiele odruchów emocjonalnych. Ich było bardzo dużo, jednak wiemy, że one nie były aż tak bardzo trwałe.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na facebooku!

not. mc

[fot. PAP/EPA]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook