Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ks. Isakowicz-Zaleski: Z podniesionym czołem

28.11.2011

Ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który od lat walczy o prawdę o życiu Kościoła w czasie PRL oraz nagłaśnia działalność SB wobec księży, został pozwany do sądu. Były funkcjonariusz SB płk. Korowski wytoczył mu proces. Nie spodobało mu się, że duchowny pisał o jego działalności. Portal Stefczyk.info spytał księdza Isakowicza-Zaleskiego, jak ocenia fakt, że esbecy ciągają po sądach osoby, opisujące ich działanie:

Dochodzi do niesamowitego paradoksu, że oficer komunistycznej Służby Bezpieczeństwa, który inwigilował ludzi w Watykanie, wytacza mi - ofierze represji komunistycznych - proces. Myślę, że to pokazuje, do jakiego stopnia problem lustracji i rozliczenia komunistycznych służb nie został dotąd rozwiązany.

Proces wytoczono mi z artykułu 212 kodeksu karnego. To prawo zostało wprowadzone w stanie wojennym, żeby tłumić wolność słowa. Wielu ministrów sprawiedliwości, którzy do tej pory urzędowali, wyrażało negatywne zdanie o tym przepisie. Nikt jednak dotąd nie wykreślił tego artykułu. Ciekawy jestem czy zrobi to obecny minister Jarosław Gowin, który wielokrotnie zaznaczał, że jest jego przeciwnikiem.

Czekając na rozpoczęcie procesu liczę na to, że mój będzie on jawny. Ja jestem za jego jawnością. Jeśli sąd utajni przebieg rozprawy, opinia publiczna nie dowie się o tym, co ja mam do powiedzenia w tej sprawie. Jeśli do tego dojdzie będziemy mieli kuriozalną sytuację – ja będę sądzony za paragraf służący do kneblowania i jednocześnie będę dodatkowo kneblowany, ponieważ nie będę mógł mówić o moim procesie.

Na swój proces idę z podniesionym czołem. W czasie rozprawy będą ujawniał dokumenty i pokazywał, że SB działała nie tylko na niekorzyść Kościoła katolickiego, ale przede wszystkim na niekorzyść Jana Pawła II. On był głównym figurantem w działaniach SB. Dziś trzeba pokazać, kto prowadził te działania, dlaczego one były prowadzone oraz w jaki sposób. Płk. Kotowski, który wytoczył mi proces, był oficerem SB wydziału IV, który zajmował się walką z Kościołem katolickim. Kotowski współpracował również z wywiadem komunistycznym. To człowiek, który brał udział w różnych akcjach. Będę o tym mówił na sali sądowej.

Sądzę, że kaca moralnego powinni mieć wszyscy byli działacze „Solidarności”, którzy tworzyli kolejne rządy w Polsce. Oni doprowadzili do tego, że esbecy po ponad dwudziestu latach po Okrągłym Stole mają czelność skarżyć historyków i dziennikarzy za to, że piszą na temat działalności Służby Bezpieczeństwa. W moim odczuciu to jest porażka całego wymiaru sprawiedliwości w Polsce.

not. saż
[fot. Wikipedia.pl]

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook