Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Ks. Isakowicz-Zaleski: Katolicy są zagrożeni

29.05.2014

Polacy jednak są kojarzeni z kulturą zachodnią, z Unią Europejską. W takiej sytuacji, w jakiej znajduje się Ukraina wschodnia, nic dziwnego, że katolicy związani z Polską, z Europą są traktowani jako obcy - powiedział ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Duchowny był gościem programu TVP Info w którym rozmawiał o sytuacji na Ukrainie i porwaniu polskiego księdza: 
“W tej sytuacji, w jakiej jest Ukraina, różne grupy społeczne są zagrożone. Kościół rzymskokatolicki był prześladowany w czasach stalinowskich, teraz struktury Kościoła zostały rozbudowane. Nie wszystkim to się podoba” – mówił na antenie TVP Info ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski. 
Ks. Isakowicz-Zaleski mówił też o kondycji całego Kościoła w związku z wydarzeniami na Ukrainie.: 
“Myślę, że jest to też takie ostrzeżenie, że Kościół może naprawdę znaleźć się w bardzo trudnej sytuacji, bo nie wiadomo jak się dalej potoczą wydarzenia na Ukrainie” – powiedział.
Zdaniem duchownego doszło do porwanie bowiem ksiądz chciał działać dla dobra pokoju: 
“Duchowny może być symbolem kogoś, kto działa dla dobra pokoju, ale ktoś ma inne plany, chce wojny domowej i z tego względu niektóre parafie mogą być zagrożone. (…) Ja bardzo podziwiam tych księży, którzy tam są w tej chwili i odnajdują się w tej sytuacji” – mówił. 
Zdaniem księdza na Ukrainie stosowana jest propaganda przeciwko Kościołowi rzymskokatolickiemu mówiąca, że to jest Kościół polski: 
“Żeby pokazać, że jest on czymś innym, odrębnym, jakby obcym ciałem na tych terenach, co jest oczywiście nieprawdą” – skomentował ksiądz. 
Jak uważa, sytuacja na Ukrainie może się zaostrzać i księża katoliccy mogą być celami świadomych ataków. 
“Różne strony mogą prowokować. Wszyscy wiedzą, że porwanie stu przypadkowych osób nikogo może nie interesować, natomiast porwanie polskiego księdza wywoła emocje nie tylko w Polsce. Będzie interweniował Watykan, nuncjatura papieska, więc na pewno jest zagrożenie” – powiedział w TVP Info. 
Zauważył też spuściznę po ZSRR, gdy księża byli traktowani jak wrogowie i nieprzyjaciele: 
“To jest spuścizna po dawnym Związku Radzieckim, który zawsze katolików przedstawiał jako szpiegów, agentów Watykanu czy Stanów Zjednoczonych, i myślę, że to jest w świadomości, że kto przyjeżdża z zachodu, to na pewno jest jakiś szpieg czy dywersant. Trafia to na podatny grunt” – dodał. 

TVPInfo, lz 

[fot:Jan Lorek]

Słowa kluczowe:

Ukraina

,

Isakowicz-Zaleski

,

księża

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook