Jedynie prawda jest ciekawa


Ks. Isakowicz-Zaleski: Dzieci niepełnosprawne zagrożone

08.02.2012

Myśmy dostali ostatnio nawet nagrodę Funduszu Rehabilitacji, który ocenił naszą działalność bardzo wysoko. Mimo tego co dwa lata musimy walczyć o pieniądze na działalność – mówi portalowi Stefczyk.info ksiądz Tadeusz Isakowicz, prezes Fundacji im. Brata Alberta, prowadzącej świetlice dla niepełnosprawnych dzieci.

Stefczyk.info: „Gazeta Polska Codziennie” opisuje dziś problemy świetlic dla niepełnosprawnych dzieci, które prowadzi Fundacja im. Brata Alberta. O co chodzi w tej sprawie?

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski: Co dwa lata powtarza się ta sama sytuacja. Prowadzone przez nas świetlice działają od 11 lat. One w środowiskach wiejskich nie mają żadnej alternatywy. My musimy planować ich działalność na lata. Tymczasem, co chwila pojawiają się kłopoty z finansowaniem placówek z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. To sprawia, że nie ma stabilizacji, nie ma możliwości planowania pracy. To problem dla dzieci i rodziców oraz zatrudnionych przez nas terapeutów.

Jak często powtarza się ta sytuacja?

Już po raz czwarty na przestrzeni ostatnich lat. To pokazuje, że fatalne są procedury i standardy. Jak można coś zaplanować, skoro działalność naszych placówek jest, co jakiś czas zagrożona?

Jak ksiądz ocenia tę sytuację?

To jest porażka samorządności, jeśli sprawy lokalne są rozstrzygane w stolicy. W Polsce samorządnej decyzje dotyczące świetlic, które działają w małych miasteczkach i w wioskach, zapadają w Warszawie. To wielkie nieporozumienie.

Decyzja dziwi tym bardziej, że Fundacja wyręcza w jakimś sensie państwo

Tak. Nasze świetlice są prowadzone przez Fundację. Ona dokłada do ich funkcjonowania. Państwo powinno się więc cieszyć, że ktoś się zajmuje tymi sprawami. Jednak wciąż robi się nam problemy i rzuca kłody pod nogi.

Może świetlice działają źle i dlatego PFRON nie chce ich dotować

Jest wręcz odwrotnie. Myśmy dostali ostatnio nawet nagrodę Funduszu Rehabilitacji, który ocenił naszą działalność bardzo wysoko. Nasze placówki są kontrolowane, w odpowiedni sposób rozliczane i spełniają wszelkie wymagania. Jednak, co dwa lata, przy podpisywaniu nowej umowy, trzeba walczyć o pieniądze. To sytuacja, która wygląda tak, jakby o losie danej szkoły decydowano co dwa lata. A przecież ścieżka edukacyjna jest dłuższa. Podobnie i my musimy planować działalność z wyprzedzeniem.

To dziwna sytuacja. PFRON nie chce dać Fundacji pieniędzy, ale działalność świetlic jest oceniania wysoko. Jak ksiądz to tłumaczy?

Wydaję mi się, że to skutek dwóch kwestii. Po pierwsze, nie ma pomysłu na współpracę na linii państwo-organizacje pozarządowe. Organizacje te są często traktowane jako natrętny petent. A tymczasem one mają bardzo ważną rolę do odegrania. Po drugie, musi nastąpić decentralizacja. Nie może być tak, żeby trzeba było ustalać wszystko z urzędnikami w Warszawie. Z perspektywy stolicy wszystko wygląda inaczej niż w małej miejscowości. Pomysł oceniania naszych placówek w Warszawie jest absurdem. To powinno odbywać się na szczeblu wojewódzkim.

Jak likwidacja świetlic będzie oznaczała dla dzieci, którymi się one opiekują?

55 dzieci z dnia na dzień idzie na bruk. Obecnie one mają zajęcia, toczą się procesy rehabilitacyjne, procesy terapeutyczne. I nagle wszystko zostanie przerwane. To będzie miało wpływ również na rodziców podopiecznych. Przecież oni zaplanowani swoje działanie wiedząc, że dzieci będą pod opieką świetlicy. To często umożliwia im pracę itd. Wszystko wywraca się jednak do góry nogami. Na decyzji o likwidacji będzie cierpiało 55 rodzin. Całe rodziny zostaną bez alternatywy. W miejscowościach, w których pracują nasze świetlice, nie ma innych ośrodków dla dzieci niepełnosprawnych.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[fot. Albert.krakow.pl]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook