Jedynie prawda jest ciekawa


Ks. Drzewiecki o propozycji biskupów: To niedobry pomysł

18.10.2014

Ks. Marek Dziewiecki, psycholog, duszpasterz i autor wielu książek poświęconych problematyce małżeństwa i rodziny, krytycznie odniósł się do wypowiedzi niektórych uczestników Nadzwyczajnego Synodu Biskupów, a także do postulatu, by uprościć procedurę stwierdzenia nieważności małżeństwa.

Jednocześnie duchowny proponuje, by w przypadku stwierdzenia nieważności danego małżeństwa sprawdzać, czy ksiądz, który prowadził rozmowę z narzeczonymi i spisywał protokół przedmałżeński, uczynił wszystko z należytą starannością.

- Nie dziwię się niepokojom wielu katolików w odniesieniu do Synodu Biskupów, poświęconemu małżeństwu i rodzinie. Niepokoje te były szczególnie uzasadnione zwłaszcza w pierwszych dniach obrad synodalnych w Rzymie. Wypowiedzi niektórych uczestników Synodu były bowiem sprzeczne z zasadami, które jasno określił Jezus Chrystus i których Jego Kościół nie może w żadnym zakresie zmienić. Przed Synodem i w początkowej fazie obrad synodalnych zdarzało się – także z ust pojedynczych kardynałów - słyszeć wypowiedzi, z których wynikało, że dla pewnej grupy duchownych ważniejsza była troska o los krzywdzicieli, czyli tych, którzy złamali sakramentalną przysięgę małżeńską i opuścili swoich bliskich, a teraz żyją w związkach cudzołożnych, niż los krzywdzonego przez nich małżonka i dzieci. Niektóre propozycje zmierzały do tego, by krzywdzicielom tworzyć komfort błądzenia, by nie przejmowali się własnymi grzechami i nie czuli się zobowiązani do radykalnego nawrócenia - powiedział ks. Dziewiecki na antenie Radia Plus Radom. 

Ks. Dziewiecki zwrócił uwagę na lekceważenie czystości i wierności małżeńskiej, jakie dało się odczuć w wypowiedziach niektórych duchownych. Jest to powód do zgorszenia w Kościele, a jednocześnie wezwanie do modlitwy za tych, którzy kierują się mentalnością tego świata, zamiast ideałami Ewangelii. - Mimo wszystko nie powinniśmy tracić pokoju ducha nawet w obliczu wypowiedzi niezgodnych z nauczaniem Jezusa. Podobnie było podczas prac nad encykliką "Humanae Vitae" Pawła VI. Przeciwko rozstrzygnięciom w niej zawartym występowała wtedy spora grupa biskupów - zauważył znany duszpasterz.

Na szczęście, jak podkreślił ks. Dziewiecki, została już zdemaskowana ta mała grupa uczestników Synodu, która wypowiadała się w duchu, jaki usiłuje narzucać nam liberalny ateizm i poprawność polityczna. - Znamy nazwiska tych osób. Praca w grupach językowych pokazała, że osoby te stanowią mały margines Synodu, skutecznie jednak nagłaśniany przez media wrogie Kościołowi, małżeństwu i rodzinie. Ostatnie dni Synodu wnoszą uspokojenie, gdyż ogromna większość jego uczestników stwierdziła wprost, że nie zagłosują za przyjęciem dokumentu końcowego, jeśli nie będzie on oparty na Ewangelii i magisterium Kościoła, w tym na dokumentach, jakie zostawili nam papieże: Paweł VI, Jan Paweł II i Benedykt XVI. Jestem pewien, że Synod z nową mocą podkreśli wyjątkowość miłości małżeńskiej i rodzicielskiej oraz ewangeliczne piękno małżeństwa i rodziny - dodał psycholog.

Ks. Dziewiecki odniósł się także do głosów, które opowiadały się za uproszczeniem procedur dotyczących stwierdzenia nieważności małżeństwa. - To niedobry pomysł z tego powodu, że sprawa jest zbyt poważna. Ważność małżeństwa należy badać z najwyższą starannością i bez pośpiechu. Może warto wprowadzić zasadę, że sąd biskupi, który stwierdzi, iż dane małżeństwo rzeczywiście zostało zawarte w nieważny sposób, informuje biskupa diecezjalnego o ewentualnych zaniedbaniach duchownego, który prowadził z narzeczonymi rozmowę kanoniczną i spisywał protokół przedmałżeński, jeśli dany ksiądz rzeczywiście dopuścił się zaniedbań w tym względzie, np. nie prowadził rozmowy oddzielnie z każdym z narzeczonych czy nie wziął pod uwagę udokumentowanych informacji, które do niego dotarły na temat poważnej niedojrzałości czy uzależnienia któregoś z kandydatów do małżeństwa. Taka praktyka byłaby dla księży dodatkową mobilizacją do jeszcze bardziej solidnego przygotowywania narzeczonych oraz do starannego weryfikowania ich dojrzałości w obliczu zadań, jakie podejmują wtedy, gdy ślubują sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską, aż do śmierci - podsumował ks. Marek Dziewiecki.

mc,KAI
[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook