Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Krzywonos: Wstyd mi za Kaczyńskiego

05.12.2015

Posłanka Platformy Obywatelskiej Henryka Krzywonos nie unika nawet najbardziej niesmacznych sformułowań, byle tylko uderzyć w Prawo i Sprawiedliwość.

Krzywonos zdradza również szczegóły swojej rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim. „Spytałam, czy się nie wstydzi. Odpowiedział bardzo niewyraźnie, że robotnicy nie mają nic wspólnego z tym, co się stało. Nie zrozumiałam, o co mu chodzi z tymi robotnikami. Chciałam się tylko dowiedzieć, bo mnie jest wstyd za nich. Posłowie PiS wiedzą, że przegłosują każdą rzecz w Sejmie, i kiedy ktoś inny przemawia, szyderczo się uśmiechają. I ja się za to szyderstwo ich wstydzę” -  powiedziała „Gazecie Wyborczej” działaczka opozycji w czasach PRL.

„Jak pomyślę o Lechu Wałęsie, który pewno wpół się składał ze złości, jak pomyślę o Bogdanie Borusewiczu, Andrzeju Gwieździe, Ani Walentynowicz, Alinie Pienkowskiej i wielu, wielu innych, którzy walczyli o wolność, to wstyd mi za pana Kaczyńskiego. I za Morawieckiego, który gadał w Sejmie, że ta wolność nie jest taka ważna. Kurde, ludzie, czy my na starość wariujemy? Bo jak słucham Kaczyńskiego i Morawieckiego, to chyba żeśmy zwariowali. Tracimy rzeczy najważniejsze i mamy mówić, że nic się nie stało! Stało się najgorsze: gwałcona jest konstytucja. Gdyby był inny prezydent, nigdy nie dopuściłby do tego” - grzmi Krzywonos.

gah/Gazeta Wyborcza

[fot. Adrian Grycuk/CC/Wikimedia Commons]


CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook