Jedynie prawda jest ciekawa


Krupska: System emerytalny dyskryminuje kobiety

16.02.2012

W myślach Engelsa widać podejście pogardliwe do pracy w rodzinie, rodzicielstwa itp. On mówił, że kobiety powinny się realizować przez pracę zawodową – mówi portalowi Stefczyk.info Joanna Krupska, prezes Związku Dużych Rodzin Trzy Plus.

Stefczyk.info: W Polsce rozpoczęła się debata dotycząca systemu emerytalnego. Czy politycy interesują się postulatami i sytuacją kobiet wychowujących dzieci?

Joanna Krupska: Na razie nas i naszych postulatów nikt jeszcze nie zauważa. Jednak my same przedstawiamy nasze oczekiwania. Uczestniczyłam w spotkaniu u prezydenta Bronisława Komorowskiego, nasze stanowisko wysyłamy do ministra i premiera. Robimy to, co możemy. Donald Tusk konsultował się ostatnio z Kongresem Kobiet, który reprezentuje część kobiet. Liczymy na to, że dostrzeże i nas.

Panie nie zostały zaproszone na spotkanie z szefem rządu?

Nie. Nie zostałyśmy zaproszone na to spotkanie.

Jakiego typu rozwiązań Panie oczekują?

Przestrzeń emerytalna jest skażona dyskryminacją matek. Uważamy, że należy uznać pracę rodzica, który rezygnuje z pracy zawodowej na rzecz opieki nad dziećmi, za równowartościową pracy etatowej. Wychowywanie dzieci ma również swój walor ekonomiczny. Są specjalistyczne wyliczenia ekonomistów w tej sprawie. Chcielibyśmy więc, żeby miało to odzwierciedlenie w systemie emerytalnym.

Jak miałoby ono wyglądać?

W naszej ocenie wysokość świadczenia powinna być uzależniona od liczby dzieci, jakie wychowują rodzice. To powinno być proporcjonalne. Należy opracować szczegółowe wskaźniki, które pozwoliłyby obliczać emerytury w konkretnych przypadkach.

PSL proponuje doliczanie czasu pracy w związku z urodzeniem dziecka. To dobry pomysł?

Takie propozycje nie wydają nam się korzystne. Zaliczanie czasu wychowania dziecka do liczby wypracowanych lat spowoduje, że te świadczenia będą bardzo niskie. Trzeba iść w innym kierunku.

Czyli?

Warto zwrócić uwagę na rodziców, którzy nigdy nie pracowali na etacie. To prawdziwy problem społeczny. Jeśli matka jeszcze na studiach urodziła dzieci, w związku z czym nie zdążyła wejść na rynek pracy i zajęła się pracą w domu, nie ma prawa do żadnej emerytury. I to mimo tego, że ciężko pracowała i – mówiąc językiem ekonomicznym – wyprodukowała nowych podatników. Te dzieci w przyszłości będą utrzymywały system emerytalny.

System, z którego ich matka nie będzie mogła korzystać

To bardzo krzywdząca sytuacja zarówno dla matek, jak i dzieci. Przecież one będą utrzymywać system emerytur, a dodatkowo będą musiały utrzymywać swoją matkę. Obecny system emerytalny to obciążanie ponad miarę następnego pokolenia rodzin wielodzietnych.

Patrząc na system emerytalny można uznać, że rodzice wychowujący dzieci są traktowani jak osoby, które nic nie robią.

Taka opinia rzeczywiście jest bardzo popularna w społeczeństwie. Ten sposób myślenia dominuje, co widać np. w języku polskim. Mówimy, że matka siedzi w domu, a nie pracuje. A przecież ona pracuje i to ciężko. I choć często całe życie pracuje w domu, robią to nieodpłatnie. W Polsce widać nastawienie, że kobieta realizuje się tylko w pracy zawodowej, że tylko tak może się spełnić.

Z czego to może wynikać?

To trudne pytanie. Ja bym to wiązała z myślą marksistowską. W myślach Engelsa widać podejście pogardliwe do pracy w rodzinie, rodzicielstwa itp. On mówił, że kobiety powinny się realizować przez pracę zawodową.

Rząd mówi, że trzeba zmieniać system emerytalny, ponieważ czeka nas katastrofa demograficzna, tymczasem nie robi nic ws. polityki prorodzinnej, nie wspiera rodzicielstwa

W Polsce nie ma żądnego systemu wspierania rodzin. Sytuacja taka odbiega od działań podejmowanych w innych państwa. Dziś jest czas na to, żeby myśleć, jak będzie wyglądał rozwój państwa za lat kilkanaście, czy kilkadziesiąt. Możemy się niestety za późno obudzić.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[fot. Sxc.hu]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  3. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook