Jedynie prawda jest ciekawa


Kruk: TVP - ani publiczna ani polska

23.10.2014

- To jest działanie zmierzające wprost do rozbicia wizerunku tradycyjnej rodziny, a nie do jej ochrony i propagowania wartości rodzinnych - komentuje Elżbieta Kruk, posłanka Prawa i Sprawiedliwości, b. szefowa KRRiT decyzję TVP o emisji spotów propagujących homoseksualizm.

Stefczyk.info: - Jaki Pani skomentuje decyzję TVP w sprawie emisji spotu popierającego homoseksulane związki partnerskie?

Elżbieta Kruk: - To już nie pierwszy raz, kiedy telewizja zwana polską a już na pewno na duży wyrost publiczną, mimo wszystko kolejny raz nas zaskakuje. Mimo tej pełnej świadomości, że Telewizja Polska nie realizuje dziś misji publicznej. Jest nie tylko takim tworem komercyjno-rządowym, a nie publicznym ale też płynącym z tym takim dziwnym trendem atakowania najistotniejszych wartości konstytuujących polskie społeczeństwo - mówię tu o wartościach zarówno narodowych jak i chrześcijańskich.

Ta decyzja jest tym bardziej skandaliczna, że, moim zdaniem, jest ona jawnym złamaniem zapisów o radiofonii i telewizji, w szczególności złamaniem art. 18. i 21. tej ustawy, które nakazują zarówno radiofonii i telewizji w ogóle a telewizji publicznej w szczególności - respektowanie wartości chrześcijańskich jak i umacnianie i ochrona rodziny. A tego nie tylko tutaj nie widać, ale to jest działanie zmierzające wprost do rozbicia wizerunku tradycyjnej rodziny, a nie do jej ochrony i propagowania wartości rodzinnych.


Telewizja i Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji tłumaczą się, że to jest ważny problem społeczny - przeciwdziałanie dyskryminacji mniejszości seksualnych...


- Ale nikt dotąd nie przedstawił żadnych dowodów na tę dyskryminację - ani telewizja publiczna ani Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, chętnie karząca innych za wątpliwe i rzekome przekroczenia przepisów ustawowych. Gdzie ta dyskryminacja ma miejsce w Polsce?


Parę lat temu TVP odmówiła emisji spotu kampanii "Nie dla rozwodów" i dopiero po głośnych protestach zmieniła zdanie, wiosną br. z cenzurą spotkał się spot Solidarnej Polski "Nie dla homo". Natomiast spoty homoseksualnego lobby nie napotykają na żadne problemy. Czy można mówić o nierównoważnym traktowaniu obu stron tego sporu?

- Tutaj, jak widzimy TVP jest bardzo otwarta i chętna . To oznacza, że jej działania idą wbrew naszym najżywotniejszym interesom jako narodu polskiego. Warto też tutaj przypomnieć takie działania jak to, że TVP nie robi nic w sprawie kreowania polskiej polityki historycznej, natomiast wspierała tę niemiecką, puszczając serial "Nasze Matki, Nasi Ojcowie". A to tylko jeden z takich przykładów, które jak wspomniałam, dawno oduczyły nas nazywać tę telewizję publiczną i dziwne, że wciąż nazywamy ją polską.

Przeciwko tej kampanii protestuje bardzo wiele osób, widzowie ślą listy do TVP i KRRiT. Ale jak można się przekonać, zarówno jedna jak i druga instytucja ignoruje te głosy...

- Ano ignorują, to taka przypadłość Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji - są głuche na protesty społeczne, ale ja myślę, że nie należy ustawać. Takim przykładem tego, że Krajowa Rada musi się w końcu ugiąć przed naciskiem społecznym, była uporczywa, szeroko zakrojona i długotrwała kampania na rzecz przyznania Telewizji Trwam miejsca na multipleksie. Chodzi o to, żeby rzeczywiście nie ustępować.

Z własnego doświadczenia wiem, że Polacy, polskie społeczeństwo zbyt słabo reaguje na takie zdarzenia w mediach, nie tylko publicznych, w ogóle w mediach polskich. W innych krajach, choćby w Wielkiej Brytanii jeśli zdarzają się takie skandaliczne, szokujące rzeczy w jakimkolwiek medium, tam od razu pojawia się protest tysięcy widzów. W takiej sytuacji nie ma siły, żeby ich organ regulacyjny, Ofcom, nie zareagował. Dlatego tam też nadawcy inaczej na takie protesty reagują. Z pokorą i po cichu przyjmują kary organu regulacyjnego, tak, żeby nikt nie zauważył, że zostali ukarani. U nas pod tym względem sytuacja jest wręcz kuriozalna.


Czy Pani, komisja, posłowie Prawa i Sprawiedliwości będą starali się wpłynąć na TVP, KRRiT, żeby wycofała się z decyzji o emisji tego spotu?

- Oczywiście. To znaczy my możemy wpływać wyłącznie na Krajową Radę Radiofonii i Telewizji, będziemy nadal ją o to pytali i występowali o to, żeby podjęła działania w tym zakresie, bo jest do tego zobowiązana w świetle ustawy o KRRiT, ale też jako obywatele ślemy protesty, zarówno telewizji publicznej, jak i do Krajowej Rady.


Liczy Pani, że te naciski okażą się skuteczne?

- Nie wolno tracić wiary i ustawać w tych naciskach. Nawet w tych trudnych czasach, jakie mamy w Polsce pod tym względem, jest szansa, że obronimy swoje prawa. Bo to są nasze prawa.


not. zrk
[fot. J. Michalski]


Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook