Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

„Król sucharów”: Polacy to fajny naród

27.07.2015

„Problemem naszych czasów jest brak autorytetów. Ludzi, którzy potrafią odróżnić dobro od zła”.

Karol Strasburger, prowadzący teleturniej „Familiada”, znany z opowiadania kiepskich dowcipów prezenter telewizyjny docenia Polaków. Przekonuje, że nie mamy sobie nic do zarzucenia.

„Nie widzę nas w jakiejś gorszej roli. Wręcz przeciwnie, widzę nas wysoko. Myślę, że jesteśmy fajnym narodem. Podejrzewam, że więcej ludzi niewykształconych, pozbawionych ogólnej wiedzy, mieszka w tej chwili w Ameryce niż w Polsce” - mówi Strasburger "Gazecie Wyborczej".

Aktor dodaje, że nie wszystkie dowcipy go śmieszą. „Kompletnie mnie nie śmieszą dowcipy polityczne. Podobnie jak naśmiewanie się z polityka tylko dlatego, że jest politykiem. Uważam, że to żałosne. I nie bawi mnie w ogóle obrażanie innych” - zaznacza Strasburger.

Próbuje tłumaczyć ludzi, którzy kompromitują się niewiedzą w prowadzonej przez niego „Familiadzie”, jak np. wtedy, gdy jeden z uczestników stwierdził, że po rozpadzie ZSRR powstała Polska. Według niego czasem jest to skutek stresu. „Jednocześnie widzę, że rośnie nam pokolenie internetowe. Google to nasz sprzymierzeniec, więc wiedza jest nam niepotrzebna. Zdarza się, że ludzie, i to nie tylko młodzi, nie wiedzą, co się działo w Polsce 10 lat temu. Nie znają nazwisk. (…) Najgorsze, że ci ludzie nie czują się z tego powodu źle” - dodaje.

I wskazuje, że martwi go to, że młodzi ludzie za dużo przesiadują przed komputerem. „Ucieczka w wirtualny świat to robienie z siebie kaleki. Internet to dla mnie śmieciowisko, do którego trafiają różne rzeczy. I dobre, i złe. Ale większym problemem naszych czasów jest brak autorytetów. Ludzi, którzy potrafią odróżnić dobro od zła. Dobrego aktora od złego aktora” - dodaje.

Jak widać Karol Strasburger jest zdobny nie tylko do opowiadania „sucharów”. Jego wywiad to próbka poważniejszych refleksji nad polską rzeczywistością.

TK
[Fot. Youtube.pl]

Słowa kluczowe:

Polska

,

polityka

,

rząd

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook