Jedynie prawda jest ciekawa


Grabież spółek już nie wystarcza

01.03.2012

W budżecie na 2012 rok, który większość parlamentarna PO-PSL, uchwali zapewne w piątek, wpływy z dywidendy od spółek Skarbu Państwa zostały określone na poziomie 8,1 mld zł. Jeszcze w projekcie tego budżetu w październiku ub. r. ich wysokość wynosiła 6 mld zł ale po wyborach okazało się, że trzeba je zwiększyć o 2 mld zł żeby nie powiększać deficytu powyżej 35 mld zł. Więc nowy minister skarbu na życzenie szefa resortu finansów z dnia na dzień dołożył wspomniane 2 mld zł.

Dla porządku tylko przypomnę, że podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości mimo tego, że mieliśmy do czynienia ze wzrostem gospodarczym na poziomie 6-7% PKB, a więc i zyski spółek skarbu państwa były odpowiednio wysokie, wpływy z dywidendy były planowane i wykonywane w budżecie na poziomie zaledwie 1 mld zł.

W ten sposób Skarb Państwa jako dobry gospodarz wychodził naprzeciw oczekiwaniom spółek i zostawiał w zasadzie całość wypracowanego przez nie zysku po opodatkowaniu go podatkiem dochodowym, z przeznaczeniem na rozwój.

Od momentu objęcia rządów przez obecną koalicję polityka wobec spółek Skarbu Państwa jest zgoła odmienna. Mimo znacznie niższego poziomu wzrostu gospodarczego, a więc i niższego poziomu zysku w spółkach niż poprzednio, obciążenia dywidendą z roku na rok rosną, aż w 2012 roku zostały zaplanowane na takim poziomie, że same spółki określają je jako grabież, która uniemożliwia im rozwój.

Jak mogą one konkurować z podmiotami z sektora prywatnego skoro ich właściciel pozbawia ich praktycznie w całości wypracowanego zysku netto, co więcej nie na podstawie jakiejś długoletniej wizji polityki dywidendowej ale wzrostu obciążeń z roku na rok o kilkadziesiąt procent.

Mimo tego rabunku spółek Skarbu Państwa, okazuje się, że wręcz chronicznie brakuje w budżecie pieniędzy na pokrycie bieżących wydatków. Wtedy minister Rostowski wydaje dyspozycję ministrowi skarbu i ten w ciągu kilkunastu dni przygotowuje sprzedaż 5-10% pakietów akcji.

Pod nóż idą akcje tych spółek, które da się sprzedać w szybkim tempie mimo dekoniunktury giełdowej, a więc spółki energetyczne, paliwowe czy z sektora finansowego.

Przypomnę tylko 2 przykłady takiej bezsensownej wyprzedaży. W 2010 roku ni z tego ni z owego zdecydowano o sprzedaży 10% akcji naszego potentata miedziowego KGHM.

Za te akcje Skarb Państwa otrzymał 2 mld zł. Już rok później za te same akcje można by otrzymać blisko 3,7 mld zł. Choć w świetle ostatnich decyzji rządu w sprawie KGHM wygląda na to, że wartość akcji tej firmy prędko nie wróci do ubiegłorocznych wartości.

W 2011 roku z kolei w ten sam sposób sprzedano 10% akcji PZU za 3 mld zł, a gdyby resort skarbu poczekał z tym jeszcze kilka tygodni to budżet państwa otrzymałby 220 mln zł dywidendy z tych akcji za 2010 rok. Nabywcy za dwa miesiące otrzymali premię za ten zakup, przejmując tę kwotę dywidendy.

W z kolei w poprzednim tygodniu minister skarbu sprzedał ponad 130 mln akcji Polskiej Grupy Energetycznej po 19,2 zł sztuka co dało budżetowi państwa około 2,5 mld zł przychodu. W ten sposób udział skarbu państwa w tej największej spółce energetycznej spadł z ponad 69% do 62%.

Okazuje się, że to wszystko mało. Już zapowiedziano kolejne takie szybkie sprzedaże akcji PKO BP i PZU.

W PKO BP Skarb Państwa razem z BGK ma jeszcze 51% akcji i już parokrotnie przymierzał się do pozbycia przynajmniej 10-15%. Przed wyborami była to decyzja niepopularna, teraz już można, nawet jeżeli szczyty notowań akcje tego banku mają dawno za sobą.

Z kolei w PZU Skarb Państwa ma tylko 35,2% akcji, co więcej za kilkanaście miliardów złotych (dywidendy i odszkodowań) ledwie pozbył się inwestora strategicznego czyli holenderskiego Eureko, a już jest gotów pozbywać się kolejnych pakietów akcji w tej firmie, tylko po to aby minister finansów miał pieniądze na bieżące wydatki.

Jeszcze 3,5 roku takiej polityki i Polacy będą naprawdę gołodupcami.

Zbigniew Kuźmiuk
[fot. sxc.hu]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  3. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  4. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  5. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  6. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  7. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook