Jedynie prawda jest ciekawa


Kownacki: Zdaniem MSZ nie ma problemu

04.08.2012

O śledztwie dot. rzeczy osobistych śp. Tomasza Merty oraz odejściu z Solidarnej Polski portal Stefczyk.info rozmawia z posłem PiS, Bartoszem Kownackim.

Stefczyk.info: „Nasz Dziennik” pisze, że w najbliższych dniach odbędzie się przeszukanie archiwum MSZ w ramach śledztwa dotyczącego obrączki śp. Tomasza Merty. Czy to przeszukanie może dać odpowiedź na pytanie, co stało się z obrączką?

Bartosz Kownacki: Mamy nadzieję, że przeszukanie, które będzie miało miejsce w najbliższym czasie, pozwoli zweryfikować wersję pracowników MSZ. Na razie nie ma wytłumaczenia, dlaczego ta obrączka miałaby się tam nie znaleźć. Jeśli jej nie odkryjemy na terenie MSZ, będzie to oznaczało, że ktoś ją mógł ukraść, albo, że zeznania pracowników resortu dyplomacji nie polegają na prawdzie. Osobiście uważam, że poziom ludzi pracujących w MSZ nie jest na tyle niski, by w któryś z nich mógł ukraść obrączkę ofiary tragedii z 10 kwietnia.

Czego Pan się więc spodziewa?

Materiał dowodowy w tej sprawie pokazuje, że jest niezmiernie wysokie prawdopodobieństwo, że ta obrączka znajduje się na terenie MSZ. Mamy nadzieję, że przy użyciu specjalistycznego sprzętu uda się to potwierdzić i znaleźć tę obrączkę. To jest skandalem, że do tej pory rodzina śp. Tomasza Merty nie może odzyskać rzeczy osobistych po swoim bliskim, a MSZ udaje, że nic się nie stało. To bardzo źle świadczy o instytucji, jaką jest MSZ.

Z jakim nastawieniem MSZ się Państwo spotykają obecnie?

MSZ uważa, że nic się nie stało. Jak rozumiem ministerstwo wciąż obstaje przy opinii, że to był gest dobrej woli ze strony resortu, który skończył się tak a nie inaczej. Nie widziałem żadnej reakcji czy działania MSZ, które zmierzałoby do wyjaśnienia tej sprawy. Nie ma wątpliwości, że poza formalnymi czynnościami prokuratorskimi należało w tej sprawie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające wewnątrz resortu. Przecież w tej sprawie występuje również odpowiedzialność służbowa. Minister mógłby tę sprawę załatwić w ciągu jednego dnia.

Nie było jednak takiej procedury?

Nic mi o tym nie wiadomo. Próbowałem, jako poseł, zadawać pytania w tej sprawie. Jednak minister Radosław Sikorski nie udziela odpowiedzi w tej sprawie. Minister nie uważał, że na takie pytania należy odpowiadać. Nie był w stanie wyjaśnić, czy podobne praktyki, jak palenie poczty dyplomatycznej zdarzają się w MSZ częściej.

Od czasu Pana powrotu do PiS pojawiają się oskarżenia, że uciekł Pan z SP ze strachu oraz dlatego, że stracił Pan lukratywne zajęcie reprezentowania rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. Jak Pan to komentuje?

Jest sytuacją skandaliczną i niedopuszczalną formułowanie takich słów. Nigdy żadna z rodzin, które reprezentuje, nie naciskały na mnie czy nie rozważały wycofania pełnomocnictwa, dlatego, że jestem w Solidarnej Polsce. Stała się rzecz nieprzyzwoita, ponieważ takie zarzuty zostały sformułowane publicznie. Insynuowano mi, że motywuje mnie do działania wątek finansowy dotyczący śledztw smoleńskich. To jest nieprawdą. Takie insynuacje są czymś niegodnym w stosunku do rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej. Po tego typu insynuacjach, które krążyły wśród dziennikarzy i kolegów z SP, uznałem, że wzajemne zaufanie w partii zostało utracone, a dalsza współpraca nie ma sensu.

I uciekł Pan

Jeśli obecnie Solidarna Polska mówi o ucieczce to sama przyznaje, że jej projekt nie ma sensu. Patrząc obecnie na doświadczenia w SP widzę, że konieczny jest powrót do formuły jedności. Mój przykład pokazuje, że jedna partia, Solidarna Polska, zajmowała się wewnętrznym konfliktem na prawicy, a nie rywalizacją z politycznym konkurentem. Powstanie dwóch prawicowych partii nie przyniosło korzyści. Zajmowaliśmy się sobą zamiast budować projekty dla Polski, zamiast działać na korzyść kraju.

Rozmawiał Nal
[Na zdj. archiwum MSZ, Fot. Youtube.pl]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook