Jedynie prawda jest ciekawa


Kownacki: Ujawnić szczegóły prac komisji

28.01.2012

Ujawnienie wszelkich szczegółów dotyczących prac komisji kierowanej przez Jerzego Millera wydaje się być czymś oczywistym. Raport komisji powinien być przecież zbadany również pod kątem prawno karnym – mówi portalowi Stefczyk.info pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, obecny poseł Solidarnej Polski, mecenas Bartosz Kownacki.

Stefczyk.info: Po ujawnieniu ekspertyzy krakowskiego Instytutu im. Sehna wiele osób wskazuje, że komisja Jerzego Millera straciła wiarygodność. Czy powinniśmy więc żądać powtórzenia wszelkich ekspertyz wykonanych przez ten zespół? A może oczekiwać ujawnienia ich szczegółów?

Bartosz Kownacki: Ujawnienie wszelkich szczegółów dotyczących prac komisji kierowanej przez Jerzego Millera wydaje się być czymś oczywistym. Raport komisji powinien być przecież zbadany również pod kątem prawno karnym. Przy okazji jego tworzenia mogło dojść do fałszerstwa.

Dzisiejsze doniesienia „Naszego Dziennika” poddają w wątpliwość eksperyment, jaki został przeprowadzony na drugim rządowym Tupolewie. Badania należy powtórzyć?

One powinny zostać powtórzone z dwóch powodów. Po pierwsze, w postępowaniu prokuratorskim obowiązuje zasada bezpośredniości. Prokurator sam powinien uczestniczyć w możliwie wszystkich czynnościach w śledztwie. Z drugiej strony komisja Millera po tym, co zrobiła ze stenogramem i fałszywym przypisaniem gen. Błasikowi słów wypowiedzianych w Tupolewie, straciła wiarygodność. Trudno oceniać rzetelnie jej ustalenia, skoro pomyliła się w ocenie tak ważnych faktów.

Podczas badania Tu-154M też mogło dojść po pomyłki?

Komisja mogła się pomylić na własną korzyść, czy wysnuć jakieś wnioski intuicyjnie na podstawie zachowania się samolotu. Mogło być tak, że podczas eksperymentów przycisk „uchod” raz zadziałał, a raz nie zadziałał, a komisja na tej podstawie uznała, że załoga, która rozbiła się pod Smoleńskiem, popełniła błąd, korzystając z niego. Przy tak niewiarygodnej komisji trudno być pewnym ustaleń, jakie przeprowadzono.

Czy wszystkie badania prowadzone przez komisję powinno się raz jeszcze przeprowadzić czy przejrzeć?

Prokuratura powinna przeprowadzać własne badania, a nie opierać się na badaniach komisji. Jeśli okazałoby się, że ekspertyzy śledczych różnią się od badań przeprowadzonych przez zespół Jerzego Millera być może należało będzie pociągnąć do odpowiedzialności karnej tych, którzy odpowiadają za podawania nierzetelnych informacji.

Kto jednak miałby zweryfikować i zidentyfikować te różnice? Pełnomocnicy będą w stanie znaleźć rozbieżności?

W postępowaniu prokuratorskim mamy dostęp do niemal wszystkich materiałów. Nie znamy jedynie dokumentów objętych klauzulą ściśle tajne lub tych, które dotyczą spraw wrażliwych, czyli dokumentacji medycznej dotyczącej innych ofiar katastrofy. Do pozostałej wiedzy mamy i będziemy mogli te dokumenty weryfikować z ustaleniami komisji Jerzego Millera.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[fot. Wikipedia.pl]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook