Jedynie prawda jest ciekawa


Kownacki: Prokuratura uprawia politykę

14.05.2013

Rozmowa z mec. Bartoszem Kownackim, posłem PiS, pełnomocnikiem m.in. rodziny śp. Tomasza Merty.

Stefczyk.info: Umorzono śledztwo ws. zaginięcia rzeczy osobistych śp. Tomasza Merty, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Wiemy, że do dziś nie wiadomo, co się z nimi stało. O sprawie informował PAP w poniedziałek. Czy ta decyzja na obecnym etapie jest uprawniona?

Mec. Bartosz Kownacki: Przede wszystkim muszę zaznaczyć, że ja się też dowiedziałem z depeszy PAPowskiej. To jest rzecz niebywała, jestem zszokowany sposobem działania prokuratury w Polsce oraz sposobem, w jaki realizuje ona prawa pokrzywdzonego. Nie mówię już nawet o tym, że miałem dżentelmeńską umowę, że o tego typu decyzji będę wiedział wcześniej, by móc poinformować rodzinę śp. Tomasza Merty oraz zastanowić się, jakie kroki podjąć dalej. Jednak bez względu na tę umowę są prawa pokrzywdzonego. Obowiązkiem prokuratury jest czuwanie nad interesem pokrzywdzonego. Interes pokrzywdzonego wymaga tego, by o decyzjach prokuratury był informowany pierwszy. Nie może być tak, że o przebiegu postępowania, które jego osobiście dotyczy, on się dowiaduje z komunikatu prokuratury, który jest przesyłany mediom. To jest podstawowe naruszenie praw osoby pokrzywdzonej.

O czym to świadczy?

To pokazuje, że prokuratura uprawia politykę. Mamy kompletne pomieszanie pojęć. To jest zwyczajny skandal, żebym ja się dowiadywał o takich sprawach od dziennikarzy. Szczególnie, że jestem zaangażowany w to śledztwo, czynnie w nim uczestniczę, mam kontakt z prokuraturą, uczestniczyłem niemal we wszystkich czynnościach w tej sprawie. Prokurator ma ze mną stały kontakt. I ja o tej decyzji dowiedziałem się nie zgodnie z trybem z zawiadomienia prokuratury, ale z mediów. To jest jakaś Białoruś. To mi się nie mieści w głowie. Zastanawiam się, czy nie skierować tej sprawy do Rzecznika Praw Obywatelskich. Naruszono prawa pokrzywdzonego.

Sprawa zaginięcia rzeczy osobistych śp. Tomasz Merty do dziś nie została wyjaśniona. Jak zatem odbiera Pan samą treść postanowienia?

Ja w tym śledztwie miałem zamiar złożyć jeszcze szereg wniosków. Ta sprawa nie została wciąż wyjaśniona, a mamy sytuację kompromitującą. Wiemy bowiem, że była obrączka śp. Tomasza Merty, wiemy, że była ona w polskich rękach. I nie wiadomo, co się z nią stało, nikt nie ponosi odpowiedzialności za to, że ona zniknęła. To jest kuriozalne, szczególnie w kontekście zeznań urzędników, którzy w tej sprawie odegrali znaczącą rolę. Zapewne będziemy kierowali zażalenie, bowiem w mojej ocenie doszło do popełnienia co najmniej kilku przestępstw.

Jakich?

Na obecnym etapie nie można stwierdzić, że mamy do czynienia z kradzieżą, choć wiele na to wskazuje. Jednak jest już sprawą oczywistą, że mamy do czynienia z niedopełnieniem obowiązków przez polskich urzędników. Urzędników, którzy dopuścili do takiej sytuacji. Mamy przecież instytucję państwową, która powinna działać zgodnie z regulacjami i procedurami. I jest sprawą nie do pomyślenia, że obrączka była w polskich rękach i ona nagle znika, a nikt nie ponosi za to konsekwencji. Nieustalenie winnego jest dość oryginalne. On przecież był. W tej sprawie widać również poświadczenie nieprawdy w dokumentach. To w moje ocenie było działanie świadome. Urzędnik powinien wiedzieć, co podpisuje. Urzędnik, który poświadczył nieprawdę, powinien za to odpowiedzieć. W mojej ocenie są materiały, które pozwalają kierować zarzuty w tym kierunku. Dziwię się więc, że prokuratura nie dostrzegła tak oczywistej sprawy. Fałszowanie dokumentów jest czymś, co bardzo łatwo wykryć, łatwo zweryfikować.

Może sprawa doszła do tak wysokiego szczebla politycznego, że trzeba ją było utrącić?

Nie chcę spekulować w tej sprawie, nie chcę tego oceniać. Ja wiem jedno: takiej decyzji, w taki sposób bym nie podjął na tym etapie śledztwa. Ja bym sobie na to nie pozwolił.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. M.Czutko/wPolityce.pl]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook