Jedynie prawda jest ciekawa


Kownacki: Po umorzeniu wielu może spać spokojnie

14.07.2012

Możliwości pociągnięcia do odpowiedzialności urzędników przygotowujących wylot do Katynia będzie niezmiernie trudne. Jedyną nadzieją jest znalezienie nowych dowodów lub nowych świadków - mówi portalowi Stefczyk.info i wPolityce.pl mecenas Bartosz Kownacki, pełnomocnik części rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej.

Stefczyk.info wPolityce.pl: W procedurze karnej obowiązuje zasada powagi rzeczy osądzonej. Raz oceniona sprawa nie może być ponownie badana przez śledczych. Co w tym kontekście oznacza umorzenie cywilnego wątku śledztwa smoleńskiego?

Bartosz Kownacki: W związku z decyzją o umorzeniu tego śledztwa skierowanie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez urzędników odpowiedzialnych za przygotowanie lotu do Smoleńska jest nieuzasadnione. Prokuratura odmówi z miejsca wszczęcia śledztwa w tej sprawie, uznając, że już raz ją oceniała. To wynika z zasady, o której Pan mówił. Prokuratura nie powinna dwa razy oceniać tej samej sprawy. Dziś losy śledztwa spoczywają na Prokuratorze Generalnym. Jeśli on nie podejmie decyzji o jego wznowieniu do ponownego jego wszczęcia mogą doprowadzić jedynie nowe dowody czy fakty w tej sprawie. Jeśli prokuratura może się powołać na wcześniejsze rozstrzygnięcie danej sprawy, z miejsca odmawia się ponownego wszczęcia śledztwa.

Zmiana władzy, powstanie rządu, który będzie chciał ponownie sprawdzić kwestie odpowiedzialności za przygotowanie wizyty Lecha Kaczyńskiego w Katyniu coś zmieni?

W obecnym stanie prawnym, zmiana władzy nie ma znaczenia. Prokuratura bowiem jest formalnie niezależna od rządu. Zmiana rządu nie zmienia kierownictwa w Prokuraturze. Oznacza to, że przy obecnej ustawie nowa władze nie ma żadnego wpływu na te decyzje.

Decyzja o umorzeniu gwarantuje bezkarność urzędników, którzy dopuścili się nieprawidłowości?

Wydaje się, że tak. W praktyce doprowadzenie do ponownego wszczęcia śledztwa wymagałoby poznania nowych dowodów w tej sprawie, albo przejęcia władzy, a potem zmiany ustawy o Prokuraturze. Dopiero wtedy rząd w nowych realiach mógłby się tą sprawą zająć od nowa.

Śledczy właśnie zapewnili urzędnikom spokojne lata w związku z katastrofą?

Tak, to jest uprawniona opinia. Wszczęcie tego śledztwa będzie niezmiernie trudne. Decyzja prokuratury oznacza, że część funkcjonariuszy polskiego państwa może spać spokojnie. Znaleziono kozłów ofiarnych, oni będą ciągani po sądach. Cała reszta jest bezkarna. Takie są brutalne realia. To budzi moje oburzenie i sprzeciw. Jednak taka jest rzeczywistość. Umorzenie załatwiło sprawę na długie lata.

Prokuratorzy uznali, że w trakcie przygotowania do wizyty w Katyniu doszło do złamania zasad konstytucyjnych określających współpracę rządu i Prezydenta. Czy to argument do stawiania urzędników przed Trybunałem Stanu?

Ustalenia śledczych, choć zakończone skandaliczną decyzją, były druzgoczące dla rządu. Urzędnicy powinni ponieść odpowiedzialność karną, dyscyplinarną i polityczną. Odpowiedzialność polityczna to również proces przed TS. W mojej ocenie m.in. premier Tusk przed Trybunałem powinien stanąć. Wiele ustaleń śledczych powinno się kończyć przed TS. Urzędnicy powinni odpowiedzieć za szereg nieprawidłowości. Jednak, aby do tego doprowadzić, należy wygrać wybory.

Pojawiają się głosy, że w śledztwie ustalono wszystkie okoliczności dotyczące przygotowania do wizyty śp. Lecha Kaczyńskiego. Wątpliwe, by udało się w tej sprawie ustalić coś nowego

Istnieje nadzieja, że pojawią się nowe dowody w tej sprawie. Kluczowe mogą się okazać zeznania nowego świadka. Jeśliby się okazało, że ktoś zezna, że zaniedbania przed wylotem do Smoleńska nie wynikały z niechlujstwa, ale były celowe, to już jest powód do wznowienia śledztwa. Jestem przekonany, że działania rządu w tej sprawie były zamierzone i celowe. Gdyby ktoś powiedział o tym wprost, była by szansa na wznowienie postępowania. Wydaje się, że gdy obecna władza zacznie się sypać, znajdą się ludzie, którzy będą chcieli mówić prawdę.

Rozmawiał KL
[Fot. PAP / Andrzej Hrechorowicz]

Warto poczytać

  1. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  2. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  3. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  4. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  5. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  6. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  7. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook