Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kowal: wielki dzwonek alarmowy ws. Ukrainy

19.02.2014

Rozmowa z europosłem, jednym z liderów Polski Razem, Pawłem Kowalem.

Stefczyk.info: Sytuacja na Ukrainie coraz bardziej dramatyczna. Czy dziś warto jeszcze rozmawiać z Wiktorem Janukowyczem?

Paweł Kowal: W naszym interesie nie tyle jest rozmawianie z jakimś konkretnym politykiem, przyjaźnienie się z nim czy też nieprzyjaźnienie, ale utrzymywanie kontaktów ze wszystkimi ugrupowaniami politycznymi na Ukrainie. Trzeba oddzielić warstwę polityczną – tu nic nie powinno się obecnie zmieniać, powinniśmy mieć również kontakty z Partią Regionów i możliwość oddziaływania na proeuropejską część tego ugrupowania. Jednak powinniśmy jednocześnie wyraźnie mówić, że ci, którzy odpowiadają za użycie siły, powinny być objęci restrykcjami wjazdowymi oraz objęci sprawdzeniem międzynarodowym. Trzeba sprawdzić, czy nie dopuścili się złamania międzynarodowych norm dotyczących traktowania demonstrantów.

To się nie wyklucza? Sankcje nie oznaczają zerwania rozmów?

Tych spraw nie należy mieszać. Linia polityczna nie powinna się zmieniać, dlatego, że nie można odpowiedzialnością za strzelanie obarczyć całej siły politycznej, która cieszy się poparciem niemal połowy Ukraińców. Natomiast w odniesieniu do tych, którzy decydowali o użyciu siły powinny być stosowane normalne środki, jak wobec każdego, kto się takich rzeczy dopuszcza.

Skoro mówi pan, że Partia Regionów ma poparcie niemal połowy społeczeństwa, to znaczy, że Wiktor Janukowycz nie jest tyranem satrapą, który utrzymuje się przy władzy wbrew narodowi?

Patrząc na sytuację polityczną na Ukrainie widać, że opozycja ma wpływ na życie polityczne. Ma prawie połowę miejsc w Radzie Najwyższej, ma wpływ na obsadzanie różnych stanowisk. Jednak widać wyraźnie, że pole jej działania jest zawężane. Nie powinniśmy ulegać złudzeniu, że wszystkie instytucje, demokracja działa na Ukrainie działa dobrze i tak będzie. Widać wyraźnie, że w warunkach, które powstały obecnie, w warunkach ograniczenia praw dziennikarzy i obywateli, ograniczenia wolności słowa, powstaje w ogóle pytanie, czy na Ukrainie mają szanse odbyć się uczciwe wybory. Stan obecny jest taki, że w sensie formalnym wszystko jest dobrze, ale tendencja jest jednoznaczna.

Jaka? W którą stronę idzie?

To jest jeden wielki dzwonek alarmowy. Trzeba się przyglądać, czy coś się nie zmieni na niekorzyść.

Zachód może jakoś przeciwdziałać? Czy skazany jest na patrzenie?

Zachód ma narzędzia, żeby pomóc w rozwiązaniu sytuacji na Ukrainie. Ma ich mnóstwo. To są narzędzia związane z ruchem wizowym, współpracą młodzieżową, wymianą gospodarczą. To jest również oferta wolnego handlu z Ukrainą. Narzędzi, które Zachód miał, było mnóstwo.

Jest jeszcze szansa, by ten negatywny trend widoczny w ostatnich tygodniach udało się cofnąć?

Trudno obecnie powiedzieć. To będzie zależało od tego, w jaką stronę pójdzie sytuacja na Ukrainie, a także od tego, czy Zachód wystąpi z poważną ofertą polityczną.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/EPA]

Słowa kluczowe:

Kowal

,

Polska

,

polityka

,

Ukraina

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook