Jedynie prawda jest ciekawa


Kostrzewa-Zorbas na łamach „wSieci”: Co po Castro?

05.12.2016

Nad Kubę nadciąga międzynarodowy huragan. Reżim jest zdolny bronić się przed demokracją przy pomocy wojska, policji politycznej i masowych represji – Grzegorz Kostrzewa-Zorbas na łamach „wSieci” zastanawia się nad przyszłością Kuby po śmierci Fidela Castro.

Pomimo tego, że Castro formalnie nie rządził Kubą już od 8. lat to jednak jego obecność u boku brata – rządzącego wyspą niejako w jego imieniu – miała znaczący wpływ na wizerunek kraju na świecie. Pomimo wprowadzonych w ostatnich latach rynkowych reform Kuba w dalszym ciągu pozostaje ostoją totalitaryzmu na zachodniej półkuli, ale wiele czynników wskazuje na to, że teraz może się to zmienić.

Komunizm kubański był podobny do środkowoeuropejskiego. Potrafił odnosić względne sukcesy na tle biednych i często rządzonych przez junty lub oligarchie krajów Karaibów, Ameryki Środkowej i Południowej. Społeczeństwa regionu ceniły i wciąż cenią kubańską ochronę zdrowia i edukację. Ale w skali świata to przeciętność. Dziś na Kubie nie ma skrajnego ubóstwa, faweli – slumsów latynoamerykańskich – ani zapaści państwa, lecz wszyscy Kubańczycy żyją w archaicznym niedorozwoju, poniżej oczekiwań i możliwości XXI w. – zauważa autor artykułu opublikowanego w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”

Grzegorz Kostrzewa-Zorbas stawia tezę jakoby zmiany na Kubie były już tylko kwestią czasu. Sytuację na wyspie przedstawia jako relikt przeszłości, jako stan rzeczy, na który przyzwolenie Kubańczyków nie może trwać w nieskończoność.

Mało prawdopodobna byłaby zgoda większości społeczeństwa Kuby na życie w ostatnim skansenie autorytaryzmu i totalitaryzmu na zachodniej półkuli. Czas ruszy naprzód. Szybko rozlegnie się żądanie wolnych wyborów. Celem ustrojowym będzie pluralistyczna republika prezydencka, według modelu powszechnego w Ameryce Łacińskiej, a zainspirowanego przez konstytucję Stanów Zjednoczonych na przełomie XVIII i XIX w. – czytamy w analizie autora.

Kuba jest łakomym kąskiem dla wielu grup interesu z areny międzynarodowej, dlatego też można się spodziewać prób wpływania na rozwój wypadków na wyspie ze wszystkich stron. Kostrzewa-Zorbas próbuje w swojej publikacji przybliżyć interesy wszystkich, którzy mogą mieć wpływ na przyszłość wyspy.

Widać wiele zagrożeń. Reżim jest zdolny bronić się przed demokracją przy pomocy wojska, policji politycznej i masowych represji. Jednocześnie nadciąga międzynarodowy huragan polityczny i ekonomiczny. [...] O wpływy na Kubie będą rywalizować mocarstwa zaoceaniczne: Rosja, Chiny, Japonia, Indie, kraje arabskie i islamskie – oraz Unia Europejska. Lista wyzwań jest jeszcze dłuższa. Wolność okaże się bardzo trudna – podsumowuje autor.

Więcej o tym dlaczego Fidel Castro był tak ważną postacią dla kubańskiej polityki zagranicznej oraz o przyszłości kraju na Karaibach w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”, w sprzedaży już od 5 grudnia. Dostępny także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

[fot. PAP/EPA/MARCELINO VAZQUEZ]

PAP/EPA/MARCELINO VAZQUEZ

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook