Jedynie prawda jest ciekawa

Kostrzewa-Zorbas: Grexit jednym dobrym rozwiązaniem

30.06.2015

Bankructwo Grecji i w konsekwencji jej wyjście ze strefy euro byłoby korzystne zarówno dla tego kraju, jak i euro landu – podkreśla dr Grzegorz Kostrzewa-Zorbas, komentują sytuację gospodarczą w tym kraju.

I wyjaśnia: „Bez Grecji strefa euro byłaby bardziej spójna i silniejsza niż z nią. Dla Aten wyjście ze strefy euro jest jedyną szansą na odbudowanie swojej gospodarki i jakości życia.”

Rząd w Atenach, który nie godził się na warunki dalszej pomocy zaproponowane przez międzynarodowych wierzycieli (KE, MFW i EBC) ogłosił w sobotę, że propozycje porozumienia z kredytodawcami podda pod ogólnokrajowe referendum.

Jakie będą konsekwencje takiej sytuacji dla europejskich rynków finansowych?

- Możemy oczekiwać dalszego wzrostu kursu franka, ale to zagrożenie mikroekonomiczne, które dotknie niewielkiej grupy osób i firm, które we frankach mają kredyty. Dla całości naszej gospodarki nie będzie to miało większych konsekwencji. Dużo poważniejszym problemem byłoby osłabienie euro w stosunku do silnych walut, takich jak dolar amerykański. To jednak nie musi nastąpić. A nawet jeśli to nastąpi, na Polskę będzie to miało bardzo różny i nieprzewidywalny wpływ. Niekoniecznie katastrofalny – podkreśla dr Grzegorz Kostrzewa-Zorbas.

Przestrzega on także: „Strefa euro nie spełnia obecnie żadnego z warunków tej teorii. W tym najważniejszego z nich - spójności gospodarczej i kulturowej. Kraje o różnym poziomie rozwoju nie powinny przyjmować wspólnej waluty.”

- Unia, w której strefa euro skurczyłaby się do krajów Europy Północno-Zachodniej, nie byłaby gorsza od tej obecnej. Być może stałaby się nawet silniejsza, bo usunięto by główne źródło napięć wewnętrznych – dodaje Kostrzewa-Zorbas.

Wyjaśnia ona także, że jedynym rozwiązaniem wydaje się więc to, żeby Grecja opuściła strefę euro. - Nawet Angela Merkel wysyłała sygnały, że jest gotowa pogodzić się z takim scenariuszem – oceniał ekspert i zaznaczył, że gra toczy się o to czy Grecja sama opuści strefę euro czy zostanie wyrzucona przez UE.

- To wszystko jest PR-owską grą o przerzucenie odpowiedzialności za wyjście Grecji ze strefy euro – zwraca uwagę Kostrzewa-Zorbas.

mmil/se.pl

[Fot. wPolityce.pl]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook