Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Korwin-Mikke: Wszyscy to złodzieje

02.10.2015

„Pytanie, który gang, aby móc dalej kraść, zrealizuje część naszego planu, który uratuje Polskę”.

Janusz Korwin-Mikke przyznaje, że jeśli jego partia dostanie się do Sejmu, nie wyklucza wejścia w koalicję. W jego ocenie wszystkie partie poza jego formacją to złodzieje.

Korwin-Mikke wyjaśnił, że nie ma preferencji w sprawie ewentualnego koalicjanta. „Jeżeli będziemy języczkiem u wagi, będziemy pytali, która z partii zrealizuje więcej założeń z naszego programu i z tą zawrzemy koalicję. Nam jest wszystko jedno. Wszystkich uważamy za bandę złodziei, tylko pytanie, który gang złodziei, aby móc dalej kraść, zrealizuje część naszego planu, który uratuje Polskę - wyjaśniał szef partii KORWiN oraz eurodeputowany.

Przemysław Wipler doprecyzował z kolei wypowiedź lidera ugrupowania, mówiąc o "minimalnych warunkach", jakie musiałby spełnić przyszły rząd, który chciałby liczyć na poparcie partii KORWiN.

„Zero nielegalnych imigrantów w Polsce, zero złotych z pieniędzy polskiego podatnika dla nielegalnych imigrantów, zero obozów dla nielegalnych imigrantów w Polsce, podatki tylko w dół i tylko upraszczane, a najlepiej likwidacja CIT i PIT, o co zabiegamy, zbilansowanie budżetu i zmniejszenie administracji” - mówił o tym, na jakie postulaty musiałby zgodzić się rząd, aby uzyskać poparcie formacji kierowanej przez Janusza Korwin-Mikkego.

Wipler dodał, że posłowie partii KORWiN w przyszłym Sejmie nie zagłosują za żadnym projektem, który "będzie szedł w innym kierunku".

TK
[Fot. Youtube.pl]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook