Jedynie prawda jest ciekawa

Korwin-Mikke: Ruch Kukiza dogorywa w podrygach

31.08.2015

„Nasza działaczka otrzymała mail z RK'15: 'Zbierzesz 5000 podpisów, zrobimy Cię jedynką...'”

Janusz Korwin-Mikke uważa, że „Ruch Kukiz'15 dogorywa w podrygach”. Na dowód publikuje taką opowieść: „Właśnie nasza działaczka otrzymała mail od 'ko-ordynatora' RK'15: 'Jak zbierzesz dla nas 5000 podpisów, to zrobimy Cię jedynką...”.

Korwin-Mikke przypomina przy okazji, co mówił kilka miesięcy temu o Ruchu Kukiza. „Gdy trzy miesiące temu przepowiedziałem, że 1 września RK'15 będzie poniżej 6% to się ze mnie – jak zwykle – śmiano. Gdy zamieściłem link do blogu Matki-Kurki - to poleciały hejty, że zwalczam jedynego poważnego anty-systemowca. To może przeczytajcie to Państwo jeszcze raz” - zachęca.

„Ja pytam: jak się czują ci, co jeszcze dwa miesiące temu błagali wręcz, byśmy „poszli z Kukizem”? Wśród narodowców też otrzeźwienie. P. Marian Kowalski (wielki szacunek!) pierwszy się otrząsnął i zrezygnował z zaszczytu bycia na listach Ruchu Kukiza-Liroya. Wyrzucono Go z v-prezesury RN. ONRy same wystąpiły” - relacjonuje polityk.

Dodaje, że „przeczytałem deklarację ONRu – że jest za cywilizacją łacińską. Otóż cywilizacja łacińska nie opierała się o państwa narodowe! Narodowiec z Prawicy wie, że Naród jest znacznie ważniejszy, niż państwo!” - zaznacza.

Apeluje w swoim wpisie: „Dbamy o dobro Polski”. „Polska jest wartością trwałą. Polskę, naszą Ojczyznę, kochamy. A II RP, PRL, III RP... to tylko narzędzia. Pancerz raka i jego szczypce są ważne – ale nie wolno pozwolić im zanadto rosnąc kosztem raka; bo liczy się dobro raka, a nie jego szczypiec” - buduje dziwną analogię Korwin-Mikke.

Dodaje, że „gdy jakiś Pol-pot przychodzi by wyzwolić swój kraj spod „jarzma kolonialistów francuskich” - to trzeba starać się zachować to „jarzmo”. Liczy się dobro narodu – a nie dobro „narodowego” państwa!”

ez
[Fot. Youtube.pl]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook