Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Korwin Mikke ostro o szczycie klimatycznym

01.12.2015

„Nawet sto zamachów nie wyrządziłoby Francji tyle szkody, co obrady tych hien”.

Janusz Korwin-Mikke w swoim stylu komentuje szczyt klimatyczny, jaki odbywa się w Paryżu. „Dwa tygodnie temu terroryści pozabijali w Paryżu 130 osób. Gdyby poczekali do dziś, mogliby pozabijać parę tysięcy "bojowników z frontu walki z Globalnym Ociepleniem" (dalej: "Globcio") i pół Europy biłoby im jeszcze brawo” - pisze w „Super Expressie”.

I dodaje: „Powiedzmy jasno: nawet sto takich zamachów, jak dwa tygodnie temu, nie wyrządziłoby Francji tyle szkody, co obrady tych hien. Jeśli będą one owocne”. Korwin-Mikke liczy, że nie będą.

„Dyskutować z bojownikami z Globciem nie warto. To są albo ludzie głęboko w Globcio wierzący - a trudno przekonać Kongres Metodystów, że Bóg nie istnieje - albo ludzie robiący na walce z Globciem OGROMNE pieniądze. Więc mogę przytaczać najcelniejsze argumenty - a ONI po prostu puszczają je mimo uszu i mówią swoje. Przytaczają sterty naprodukowanych wykresów, z których wynika, że temperatura rośnie. Że ostatnio pokrywa lodu na Arktyce rośnie. To też efekt Globcia - tylko my, prości ludzie, nie możemy tego zrozumieć” - kpi autor tekstu.

I przypomina, że „400 lat temu Szwedzi transportowali do Polski armaty - przez zamarznięty, jak co roku, Bałtyk”. „Od tego czasu temperatura wzrosła o 6 st. C - choć trudno o to oskarżać ówczesny przemysł. Jest bardzo możliwe, że ten wzrost potrwa jeszcze dwieście lat i temperatura wzrośnie jeszcze o 2 st. C - i w wyniku tego temperatura w Warszawie będzie taka, jak dziś w Pradze czeskiej. A może nawet taka, jak w Budapeszcie. Myślę jednak, że jakoś to przeżyjemy. Ja lubię ciepło” - tłumaczy.

„Wpływ człowieka na ekosystem jest praktycznie ŻADEN. Może za sto lat uzyskamy nowe możliwości. Natomiast obecna walka z Globciem służy tylko napychaniu kieszeni dzielnych bojowników. A ja nie mam ochoty na nich płacić!” - kończy swój tekst Korwin-Mikke.

ez

[fot. Youtube.pl]

Facebook