Jedynie prawda jest ciekawa

Korwin o Młynarskiej: Durna baba, która NIC nie rozumie

31.03.2017

Jeśli chcą Państwo zobaczyć durną babę, która NIC nie rozumie, a za to dużo gada i usiłuje mnie, zwolennika wolnego rynku i miłośnika śp.Małgorzaty Thatcherowej, poinformować(!!), że kobiety są średnio mniejsze, słabsze i mniej inteligentne, ale niektóre zarabiają bardzo dużo – to p.Paulina Młynarska służy – napisał Janusz Korwin – Mikke na facebooku.

Korwin – Mikke swój wpis podsumował jednym zdaniem: A swoją drogą: Jej Ojciec, ojciec p.Kazimiery Szczuki i inni to byli moi zwolennicy – a Ich córki… I odesłał czytelników do tekstu Pauliny Młynarskiej, który napisała dla niemieckiego portalu Onet. Oto jego treść, która go tak oburzyła: Ja, na przykład, Panie Januszu złociutki, bardzo dużo pracuję. Ciągle mam jakieś nowe pomysły, na pewno głupie, ale jednak. Przez to, różne durne redakcje, wydawnictwa i stacje telewizyjne, a także portale internetowe oraz uczestniczki i uczestnicy warsztatów, które prowadzę, ciągle chcą mi płacić zupełnie normalną rynkową stawkę i wcale nie pytają o płeć. No i jest problem, ponieważ na tym cholernym wolnym rynku (tfu!) ciągle nie udaje mi się zarabiać gorzej od moich mądrych kolegów płci męskiej – napisała Młynarska.

I kontynuowała: Wiem, że to dla Pana straszna wiadomość, ponieważ jest Pan wielbicielem rynku, który przecież zawsze ma rację. Ale tu jest trochę wtopa. Pana ukochany wolny rynek płaci właśnie tym zołzom piekielnym, zdeformowanym, pełnym kompleksów i traum, które mu nie popuszczają i nie dają sobie w kaszę dmuchać. Płaci tym opętanym przez szatana wariatkom, które nie kumają, że każda lubi być czasem zgwałcona i domagają się szacunku zarówno w łóżku, jak i w biurze korpo – stwierdziła Młynarska. 

Tekst swój kończy następującym pytaniem: W tej sytuacji, Panie Januszu nasz przemądry, trzeba znaleźć jakieś rozwiązanie odgórne. Centralnie wprowadzić widełki zarobków i dochodów kobiecych. Co Pan proponuje?

fot.[Fratria]

pc/fb.com/niemiecki portal Onet

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook