Jedynie prawda jest ciekawa


Konieczne zmiany mentalnościowe i prawne

29.08.2012

Zmiany kulturowe, mentalnościowe i prawne - to wszystko zdaniem Ireneusza Jabłońskiego z Centrum im. Adama Smitha jest konieczne, aby odwrócić katastrofalny trend demograficzny. W rozmowie z portalem Stefczyk.Info tłumaczy, jak istotny to problem.

Stefczyk.Info: Dane Głównego Urzędu Statystycznego są przerażające. Wskaźnik dzietności w Polsce wynosi 1,3, co daje nam 208 miejsce na 228 sklasyfikowanych państw. Jakie są tego przyczyny?

Tak naprawdę jesteśmy ofiarami dwóch wadliwych rozwiązań systemowych. Pierwsze, w mojej opinii kluczowe, to zmiany kulturowe, w efekcie których młode kobiety zmieniły swoje priorytety i nie chcą jak kiedyś cieszyć się macierzyństwem, ale przyjęły jako paradygmat założenie, że mają realizować się jedynie poprzez karierę zawodową. Warto zwrócić w tym miejscu uwagę na to, że większość kobiet aktywnych zawodowo nie jest celebrytkami, tylko wykonuje dość monotonną, codzienną pracę. A drugą przyczyną tego stanu rzeczy jest to, że rodziny oporne na zmiany kulturowe, które chciałyby mieć dzieci, mają, ze względu na wadliwy system podatkowy i wysokie opodatkowanie pracy, coraz mniejsze środki finansowe. To nie pozwala im decydować się na posiadanie potomstwa, bowiem koszty utrzymania, ale też oczekiwania co do standardu życia poszły mocno w górę.

Poznaliśmy przyczyny, wypada również zapytać o skutki. W lewicowych tezach pojawiają się zdania, że po prostu miejsca na rynku pracy wypełnią imigranci.

Takie podejście jest niepoważne i niemądre. Oczekiwanie, że lukę po Polakach, którzy nie będą się rodzić zapełnią Ukraińcy czy Rosjanie jest myśleniem sufitowym. A nawet gdyby do tego doszło, co w mojej ocenie jest bardzo mało prawdopodobne, to wtedy rodzi się pytanie, czy ci ludzie i ich potomstwo będą lojalni wobec państwa polskiego i będą chcieć płacić podatki na polskich emerytów? Nie musimy nawet specjalnie filozofować na ten temat; wystarczy popatrzeć, co się dzieje w społeczeństwach zachodnich – francuskim czy niemieckim. Kryzys demograficznyrdzennej ludzkości, nawet jeśli odrobinę mniejszy od naszego, jest tam podobny, a luki demograficzne wypełniają rodziny imigrantów, które w niewielkim stopniu integrują się z lokalnymi społecznościami. Pomimo dużej dzietności tych rodzin, luka na rynku pracy nie jest wypełniana. Jedyną radą jest próba odwrócenia tego trendu poprzez kompleksowe działania i politykę prorodzinną, choć nazwa ta jest traktowana dzisiaj dosyć pejoratywnie.

Na czym ma polegać taka próba?

Ta polityka musi być oparta o kilka filarów. Trzeba zaprzestać opodatkowania pracy podatkiem akcyzowym, a trzeba wiedzieć, że dzisiaj opodatkowanie pracy wynosi realnie 64 proc., więc o tyle zmniejsza się siła nabywcza tych rodzin. Należy także zwiększyć jakość serwisu prowadzonego przez państwo, zwłaszcza w usługach, które dla rodzin z dziećmi są szczególnie istotne. Chodzi o usługi opiekuńczo-edukacyjne oraz medyczne w szerokim znaczeniu tego słowa. Bez poprawy jakości w tych dwóch obszarach trudno mówić o zachęceniu Polaków do większej aktywności prokreacyjnej. Oczywiście, pozostaje też kwestia antidotum na zmiany kulturowe; jest nim promocja postaw prorodzinnych czy prorodzicielskich, w podobnym stopniu, z jakim mamy dzisiaj do czynienia z promocją antyrodzicielskich przykładów życia.

W „Gazecie Wyborczej” pojawił się ostatnio artykuł, w którym opisywane są skargi właścicieli firm na lekarzy, którzy zbyt łatwo wypisują zwolnienia kobietom w ciąży. „Ciąża niszczy etaty” dowiadujemy się z tytułu.

Szkoda komentować takie artykuły. Tamci ludzie uważają się za niezwykle rozgarniętych i inteligentnych. Studiowali w większości przedmioty humanistyczne, tym bardziej powinni wiedzieć, że narody i całe cywilizacje upadały lub były redukowane do minimalnej ilości właśnie z powodu systemu wychowania. My, jako jeszcze relatywnie duży naród, jesteśmy na takiej ścieżce redukcji. Wystarczy popatrzeć na to, co się dzieje w Rosji, która była imperium, a teraz po prostu wymiera; i to fizycznie wymiera, bo z roku na rok umiera coraz więcej osób, którzy nie są zastępowani przez rodzące się dzieci. Nasz rząd wydaje się również niezainteresowany tą sprawą, a kwestią fundamentalną dla państwa jest wprowadzenie pewnych kompleksowych programów związanych z odwróceniem tego trendu. To leży w interesie państwa i społeczeństwa, bo skutki będą opłakane. I to nie tylko na płaszczyźnie finansowej, ale także społeczno-politycznej, przecież liczba mieszkańców jest jednym z głównych kryteriów w Unii Europejskiej, jeśli chodzi o decyzyjność.

Z danych przekazanych przez prasę dowiadujemy się także, że Polki coraz później decydują się na rodzicielstwo. Czy takie inicjatywy jak Marsz dla Życia i Rodziny są ziarnem, które kiedyś przyniesie plon?

Przyczyną coraz późniejszych decyzji Polek o rodzicielstwie są nie tylko zmiany kulturowe, ale również coraz większa liczba studiujących na uczelniach wyższych, co powoduje opóźnienie wieku wejścia w dorosłe życie. Co do wspomnianych przez pana inicjatyw - myślę, że mają szansę one coś zmienić w świadomości ludzi. Mam nadzieję, że za samym marszem i hasłami pójdą społeczne inicjatywy budujące jeżeli nie cały, to przynajmniej fragmenty takich programów prorodzinnych, o których mówiliśmy. Nie ma inicjatywy polityków, więc społeczeństwo musi wziąć sprawy we własne ręce i budować oddolnie odpowiedzi na te najtrudniejsze problemy Polski.

not. sv

[Fot. PAP/Paweł Kula]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook