Jedynie prawda jest ciekawa

Koniec PiS-u! Przeciwko partii Jarosława Kaczyńskiego wystąpili artyści Teatru Wybrzeże

18.07.2017

To była niezwykle podniosła chwila. W powietrzu aż kipiało od napięcia. Wyjątkowo, nie były to emocje po kolejnym wybitnym przedstawieniu. Choć wzruszenie ściskało gardło, to tym razem nie dotyczyło ono znakomitej kreacji aktorskiej czy niezwykłych popisów reżyserskich. Mimo to, gdy na dużej scenie jedna z aktorek odczytała oświadczenie całego zespołu gdańskiego teatru, wszyscy zgromadzeni mieli świadomość tego, w jak podniosłym spektaklu przyszło im uczestniczyć. Aktorzy nie ukrywali swojego oburzenia z powodu tragicznej sytuacji w Polsce. Choć ich dramatyczny protest dotyczył planowanej reformy polskiego systemu sądownictwa, to oczywiste było dla wszystkich, że leży im na sercu po prostu dobro naszej ojczyzny, we wszystkich jego aspektach.

Po odczytanym oświadczeniu oklaskom nie było końca. Echo niosło ten dźwięk aż do stolicy, wprost na ulicę Nowogrodzką. I gdy wszystkim się zdawało, że to ludzie jeszcze klaszczą, to już echo grało.

Nie wiadomo czy wszystkim zgromadzonym w Teatrze Wybrzeże widzom udało się bezpiecznie wrócić do domu. Świadomi grożących nam represji, powodowani ciążącymi na wolnych mediach obowiązkach, przypominamy, iż Gdańsk od października 2015 nieustannie bombardowany jest przez naloty dywanowe zjednoczonych sił Kaczufwaffe. Nie jest też tajemnicą, że otoczonym przez wrogie wojska mieszkańcom Wolnego Miasta powoli kończą się zapasy wody i żywności. Według przedostających się poza granice miasta informacji, zostało im już jedynie siedem niezburzonych jeszcze schronów. Prawdopodobnie przetrwały tylko dlatego, że ktoś zapomniał je wpisać w mapy grodu nad Motławą.

W obliczu dramatycznej sytuacji wielu gdańszczan próbuje się wydostać z oblężonego miasta. W ubiegły czwartek, po burzliwym zebraniu, odrzucono większością głosów wniosek kupców korzennych o bezwarunkowej kapitulacji. Ci, którzy próbują uciec z miasta wyłapywani są już na rogatkach. W Sopocie utworzono dla nich specjalne obozy przejściowe, w których śmiertelność – zdaniem Ryszarda Petru – dawno już przekroczyła 100 procent i nieustannie rośnie. Do października przyszłego roku ma osiągnąć poziom sześciu miliardów, o ile – jak prognozował ekonomista – wibor nie ulegnie. 

PS. 

Mamy świadomość tego, czym grozi publikowanie pełnego oświadczenia gdańskich artystów. Mimo wszystko decydujemy się na taki krok, bo w takich chwilach jak ta, wszyscy Polacy to jedna rodzina. Dlatego poniżej prezentujemy odezwę artystów Teatru Wybrzeże do wszystkich wolnych mieszkańców naszego kraju:

– Szanowni Państwo, dzisiaj rozpoczęły się w Polsce masowe protesty przeciwko planowanej reformie polskiego systemu sądownictwa. Od rana zbierają się tłumy pod budynkiem Sądu Najwyższego w Warszawie, budynkami sądów okręgowych, apelacyjnych i rejonowych we wszystkich większych miastach. Ustawa, która 12.07.2017 roku przeszła przez sejm jest zamachem na niezawisłość polskich sądów. Ta ustawa skupia całą władzę nad polskim sądownictwem w rękach Ministra Sprawiedliwości. Oznacza to upolitycznienie sądownictwa i jest kolejnym przejawem antydemokratycznego kierunku, w jakim zmierza Polska pod rządami Prawa i Sprawiedliwości. W sobotę o 2:30 w nocy, ustawa przeszła przez Senat bez jakichkolwiek poprawek. Czerwona linia została przekroczona – odczytała aktorka zgromadzonej w Gdańsku publiczności. – My, zespół Teatru Wybrzeże, wyrażamy stanowczy sprzeciw wobec działań obecnego rządu, które podważają demokratyczny porządek, którego gwarantem jest Konstytucja. Wzywamy rząd do zaniechania tego planu reformy i Apelujemy do prezydenta Polski Andrzeja Dudy o zawetowanie wspomnianej ustawy. Podpisano, Dyrekcja i zespół Teatru Wybrzeże – dodała przewodniczka chóru. 

Oklaskom nie było końca, co można usłyszeć na filmie:

Nie pozostańmy obojętni. Pamiętajmy, że obojętni są współwinni.

Artur Ceyrowski

 
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook