Jedynie prawda jest ciekawa

Koniec OFE i wojna na Ukrainie odbiją się na giełdzie?

02.05.2014

Wielka giełdowa wywrotka nie jest więc wcale z góry wykluczona i bardziej niż rok 2008, może przypominać rok 1994 - pisze Janusz Szewczak.

Wydawało się, że prawdziwy dreszczowiec na polskim rynku kapitałowym - na Giełdzie Papierów Wartościowych - czeka nas dopiero latem, kiedy to okaże się po lipcu, że w OFE pozostało zaledwie 2-3 proc. zainteresowanych, a nie 20 proc. jak pierwotnie planowano.

Wydarzenie jednak wyraźnie przyspieszają w giełdowym kasynie. Coraz bardziej brakuje żetonów, zwłaszcza, że ubywa graczy grających pieniędzmi polskich emerytów. Widać wyraźnie, że szybciej będą się potęgować poważne straty inwestorów, zarówno spółek ukraińskich na GPW, jak i tych polskich spółek inwestujących na Wschodzie, w tym zwłaszcza w Rosji oraz tych dużych spółek Skarbu Państwa związanych z importem, przerobem i dystrybucją surowców energetycznych, w tym zwłaszcza ropy i gazu importowanego z Rosji.

Ryzyko nędznej koniunktury giełdowej w najbliższych miesiącach wynika również z faktu, że prognozy zysków, przychodów, kosztów i problemów ze spłatą zadłużenia, nawet tych dużych spółek Skarbu Państwa muszą ulec poważnej zmianie. Nie można wykluczyć, że pogorszenie wyników wielu spółek giełdowych na GPW może sięgnąć nawet 50 proc. zeszłorocznych poziomów. Przed nami również rozpoczęta już zagraniczna ucieczka inwestycji OFE, która dobić może polski rynek kapitałowy i GPW, której nie przysłużą się również pomysły połączenia z giełdą w Wiedniu. Zabójczy dla OFE tzw. suwak czyli stopniowe przenoszenie składek emerytalnych do ZUS na 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego, jak i fakt pozostania w OFE może ok. 250-300 tysięcy czynnych zawodowo młodych osób na ponad 16 milionów ubezpieczonych musi oznaczać przyspieszoną śmierć OFE. Nic dziwnego, że uprzedzając fakty, OFE działające już teraz jak bardzo ryzykowne i agresywne fundusze inwestycyjne rozpaczliwie poszukując płynności, gwałtownie inwestują za granicą. W pierwszym kwartale 2014 r. OFE kupiły za granicą akcje za ponad 2 mld zł i proces ten znacząco się nasila.

Zakładając, że OFE na GPW posiadają w akcjach od 100 do 120 mld zł można się spodziewać, że proces wyprzedaży polskich akcji i kupowania akcji za granicą jeszcze się zwiększy. A wtedy ucieczka aktywów za granicę, środków OFE może sięgnąć nawet kwoty 20 mld zł rocznie. Corocznie kilkadziesiąt miliardów złotych będzie wyparowywać z polskiej giełdy i to właśnie tym problemem natychmiast powinna się zająć Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), a nie wyłącznie roztaczać troskę nad małymi polskimi SKOK-ami, które stanowią zaledwie 1 proc. polskiego rynku finansowego. Bez pieniędzy polskich emerytów i z wielką wojenną zawieruchą za naszą wschodnią granicą, kolejnego „unijnego cudu” na giełdzie nie będzie. Bez względu na to, ile bananów by nie zjedli i sweetfoci nie zrobili prezydent Kwaśniewski z prezydentem Komorowskim i ile by naobiecywał premier Tusk.

Kończy się skuteczne „dojenie leszczy” czy reguła giełdowa, polegająca na złowieniu naiwnego akcjonariusza i szybkiego wzbogacenia się jego kosztem, zwłaszcza jeśli jest to, niczego nie świadomy przyszły polski emeryt przymusowo wpłacający składki. Oczywiście na giełdzie handluje się głównie złudzeniami i opcjami na przyszłość, choć jeśli ktoś woli prawdziwego klasyka - prezesa NBP Marka Belkę, który stwierdził, że „giełda jest dla frajerów”, to trzeba jednak pamiętać, że nawet wilki i hieny mają swoje reguły i społeczną hierarchię. Prawdziwy jednak problem robi się wtedy, gdy zaczyna brakować zwierzyny łownej i świeżego mięsa, które tygrysy lubią najbardziej.

Wymuszona marginalizacja i źle przeprowadzona półlikwidacja OFE, jak i możliwość inwestowania za granicą na dużą skalę i w przyspieszonym tempie może tylko dobić GPW, rynek kapitałowy i rynek pierwotny. Po lipcu tego roku, kiedy okaże się, że w OFE pozostało 2-3 proc. zainteresowanych, wyprzedaż polskich akcji przez OFE znacząco się nasili, a warszawska GPW znajdzie się na najbliższe lata na wstecznym biegu. Już w pierwszym kwartale 2014 r. GPW zanotowała spadek zysku netto na poziomie 37 mln zł, gdy rok wcześniej było to 42 mln zł. Również europejska koniunktura giełdowa i rynki na świecie nie napawają wcale wielkim optymizmem. Kryzys w Europie i Unii Europejskiej wcale się nie skończył, podobnie jak nieprawdziwy jest fakt, że polskie firmy przestały już się bać kryzysu, mogą tylko zyskiwać, a dobre nastroje wśród polskich przedsiębiorców będą powodować nowe inwestycje i tworzenie nowych miejsc pracy. Wielka giełdowa wywrotka nie jest więc wcale z góry wykluczona i bardziej niż rok 2008, może przypominać rok 1994.

Janusz Szewczak

Główny Ekonomista SKOK



Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook