Jedynie prawda jest ciekawa


Kompromitacja rządu-KE broni polskich pracowników

22.12.2013

Przedstawiciele Komisji Krajowej Związku Zawodowego Solidarność poinformowali w ostatni piątek, że w reakcji na ich skargę do Komisji Europejskiej, zdecydowała ona o wszczęciu wobec Polski procedury o naruszenie unijnego prawa dotyczącego umów o pracę na czas określony.

Chodzi o nieprawidłowe wdrożenie do polskiego prawa unijnej dyrektywy z 1999 roku, która miała na celu ograniczenie ilości umów o pracę na czas określony, a także usuniecie licznych nadużyć związanych z ich stosowaniem.

Była to pierwsza skarga jaką zdecydowała się złożyć w Brukseli „Solidarność” i nastąpiło to po licznych wystąpieniach związkowców do rządu Donalda Tuska o usunięcie tych nieprawidłowości poprzez zmianę polskiego prawa w tym zakresie.

Ponieważ pomimo tych monitów związkowców, nie było żadnej reakcji polskiego rządu we wrześniu 2012 roku, skarga została przesłana do Komisji Europejskiej, a ta po zbadaniu polskiego prawodawstwa w zakresie umów o pracę na czas określony, a także jego stosowania w praktyce, zdecydowała się na rozpoczęcie wobec Polski wspomnianej procedury.

Po pierwsze Komisja Europejska ma zastrzeżenia związane z nadużywaniem tej formy zatrudnienia w Polsce.

Nasz kraj jest niestety niechlubnym liderem w UE pod względem tej formy zatrudnienia. W ten sposób zatrudnionych jest w naszym kraju aż 27% ogółu pracowników podczas gdy średnia unijna jest blisko o połowę niższa i wynosi 14%.

Po drugie, zwraca uwagę na zbyt dużą różnicę pomiędzy długością okresu wypowiedzenia w umowach o pracę na czas nieokreślony i w umowach o pracę na czas nieokreślony.

W tych pierwszych ten okres wynosi w Polsce 3 miesiące w tych drugich zaledwie 2-tygodnie i to zdaniem Komisji oznacza mniej korzystne traktowanie pracowników zatrudnionych na czas określony bez obiektywnego uzasadnienia.

Po trzecie KE uważa, że okres jaki musi upłynąć pomiędzy dwoma umowami na czas określony dla tego samego pracownika jest w naszym kraju zbyt krótki aby nie były one uznane „za następujące po sobie”.

Wreszcie po czwarte KE uważa, że użyte w polskim prawie pojęcie „zadań realizowanych cyklicznie” w ramach którego dozwolone jest nieograniczone zawieranie następujących po sobie umów o pracę na czas określony, nie jest wystarczająco precyzyjnie opisane w tym prawie.

Otwarcie procedury o naruszenie unijnego prawa jest jak już wspomniałem pierwszym etapem przywołania polskiego rządu do doprowadzeniu naszego prawa do porządku.

Jeżeli nie będzie jego właściwej reakcji wtedy KE, rozpocznie drugi etap postępowania czyli wyśle do Polski tzw. uzasadnioną opinię i dopiero przy braku reakcji na to wystąpienie, rozpoczyna się trzeci etap czyli skarga na polski rząd do unijnego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu.

Wypada mieć nadzieję, że już uruchomienie przez KE tego pierwszego etapu procedury o naruszenie unijnego prawa, spowoduje reakcję polskiego rządu i do Sejmu wpłynie propozycja nowelizacji polskiego prawa w tym zakresie.

Niezależnie jednak od tego jak ta sprawa się ostatecznie zakończy już w tej chwili można powiedzieć, że doszło do gigantycznej kompromitacji rządu Donalda Tuska, ponieważ to nie on, a Komisja Europejska występuje w obronie interesów polskich pracowników.

Jeżeli weźmiemy również pod uwagę, że podczas już ponad 6 letnich rządów Donalda Tuska także inne rodzaje tzw. umów śmieciowych, są w Polsce nadużywane na ogromną skalę (umowy o dzieło, umowy zlecenia, przymuszanie pracowników do tzw. samozatrudnienia), to dopiero widać jak bardzo antypracownicza jest ta ekipa rządowa.

Być może to zdecydowane wystąpienie Komisji Europejskiej w obronie polskich pracowników, będzie wystarczającym ostrzeżeniem dla rządu Donalda Tuska i wreszcie zabierze się on za tworzenie prawa chroniącego interesy pracowników.

Zbigniew Kuźmiuk

Poseł PiS

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

PAP, lz

[fot:PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook