Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kolejny odlot! Niesiołowski: Duda to prezydent Kaczyńskiego

21.08.2015

„Mam propozycję do pisowskich agitatorów, by nie kierowali się sentencją Juliusza Cezara, że trzeba działać, a nie myśleć”

Stefan Niesiołowski mimo wakacji zachowuje formę. Kolejny raz w sposób niezwykle agresywny i pełen nienawiści komentuje decyzje politycznych oponentów. „Pan Duda działać będzie tak, jak wygodne to jest dla PiS, bo to prezydent pisowski. Ogłosi referendum 25 października, żeby pomóc PiS-owi, a Senat ten pomysł odrzuci!” - pieklił się Niesiołowski, komentując ostatnią inicjatywę prezydenta Dudy.

Poseł Platformy Obywatelskiej irytował się wskazując, jak naprawdę powinny w jego ocenie brzmieć pytania dot. wieku emerytalnego, Lasów Państwowych. „Te pytania trzeba zadać inaczej: czy chcesz drastycznego obniżenia emerytury? Czy chcesz, żeby dzieci miały mniejsze szanse rozwoju? Czy chcesz wypowiadać się w kwestii, która dawno jest rozstrzygnięta? Takie pytania zadałby pan Duda, gdyby był uczciwy, a nie jest uczciwy! To pisowski polityk!” - złościł się polityk PO.

„Te pytania są propagandowe, są kłamliwe! Nie można zadawać pytania o prywatyzację Lasów, bo to takie pytanie jak: czy jesteś za tym, by Polska miała dostęp do morza. (…) Te pytania były zbierane pod kościołami. Wychodzę kiedyś, a tam jakiś pisowski agitator pyta, czy ja chcę bronić lasów. To jest oszukańcze, te pytania nie mają żadnego sensu!” - dodawał.

Niesiołowski miał też propozycję dla polityków PiS. „Mam propozycję do pisowskich agitatorów, by nie kierowali się sentencją Juliusza Cezara, że trzeba działać, a nie myśleć” - stwierdził. W jego ustach zabrzmiało to szczególnie zabawnie...

Dopytywany, czy jednak miliony podpisów, które stoją za pytaniami, o które domaga się PiS, nie są argumentem, odparł, że można zadać setki innych pytań. „Czy jesteś za tym, by budżet państwa nie dopłacał do ochrony Kaczyńskiego? Można zgłaszać wiele pomysłów. Nie widzę żadnego sensu, by wypowiadać się na temat taki, który ma drugą stronę! Skrócenie czasu pracy oznacza obniżenie emerytury - jeśli się tego nie mówi, to jest to oszustwo!” - krzyczał, podkreślając, że Andrzej Duda „to prezydent Jarosława Kaczyńskiego”.

Przemysł pogardy jak widać rozpędza się coraz mocniej. Ciekawe, czy z takimi liderami jak Niesiołowski PO daleko zajedzie...

ez
[Fot. Youtube.pl]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook