Jedynie prawda jest ciekawa

Kłosowski: Jesteśmy nad przepaścią edukacyjną

15.11.2012

O zmianach w polskiej oświacie oraz finansowaniu szkolnictwa portal Stefczyk.info rozmawia z posłem PiS, byłym wiceszefem MEN Sławomirem Kłosowskim.

Stefczyk.info: Nauczyciele z Dolnego Śląska zrzeszeni w "Solidarności" przygotowują list do Donalda Tuska. Wskazują w nim na zagrożenia płynące z coraz głębszych oszczędności w finansowaniu samorządów oraz ze zmian w Karcie Nauczyciela. Czy te sprawy są ważne dla polskiej oświaty?

Sławomir Kłosowski: Te sprawy są niezmiernie istotne dla polskiej szkoły. Jak zwykle "Solidarność" dotyka źródła problemu, jądra kłopotów polskiego szkolnictwa. Najważniejszą sprawą wydaje się być sprawa oszczędności na polityce oświatowej. Ta sprawa dotyczy przyszłości naszych dzieci, naszego kraju. Takie będą Rzeczypospolite, jak młodzieży chowanie. Jeśli to będzie tanie, nijakie, szarobure i oszczędne, to taką będziemy mieli przyszłość, takie będą przyszłe pokolenia. Widać jak na dłoni armagedon edukacyjny za czasów PO. Kilka dni temu ukazał się raport NIK o nadzorze pedagogicznym. Ten nadzór pokazał, że król jest nagi, że poziom kształcenia, egzaminów, bezpieczeństwa jest tragiczny. Mamy do czynienia z agonią oświatową. Do tego wszystkiego doprowadziły oszczędności. W kuratoriach oświaty zatrudnionych jest jedynie połowa potrzebnych wizytatorów. Oni mają pilnować poziomu nauczania i bezpieczeństwa. Od lat w sposób ogromny spada subwencja oświatowa dla gmin. W 2013 roku zaplanowano jedynie drobny wzrost subwencji.

Czym to skutkuje?

Samorządy po prostu nie mają pieniędzy i muszą oszczędzać na wszystkim. Zatrudniają więc jak najtańszą siłę pedagogiczną - na ogół nauczycieli stażystów. To się odbija na poziomie nauczania. Z drugiej strony samorządy prywatyzują placówki, przekształcają je, oddają różnym stowarzyszeniom czy spółkom komunalnym itd. To pokazuje stopień degrengolady w edukacji i niedofinansowania edukacji. W związku z tym trzeba robić wszystko, krzyczeć, alarmować i protestować. Sytuacja w szkolnictwie jest w tej chwili katastrofalna. Jesteśmy nad przepaścią edukacyjną. Za rogiem już czai się oświatowy niebyt. Sytuacja jest dramatyczna.

Zmiany w Karcie Nauczyciela również są szkodliwe?

Warto przypomnieć skąd się wzięła Karta Nauczyciela. To jest zbiór zasad dla nauczycieli. Przy tym populizmie władzy nie jest popularnym rozwiązaniem stosowanie przywilejów dla jakiejś grupy zawodowej. Jednak warto zaznaczyć, że KN jest ekwiwalentem dla nauczycieli za to, że państwo nie umiało im zagwarantować zarobków na odpowiednim poziomie. Państwo uznało, że stworzy zbiór praw, które mają pokazać, że nauczyciele są ważni. Znam wielu nauczycieli, sam jestem nauczycielem. Nauczycieli nie trwaliby przy Karcie Nauczycieli, gdyby rząd dał im dobrze zarobić, gdyby nauczyciel zarabiał tyle co w Niemczech czy Francji, czyli dobrze. Wtedy nikt nie zawracałby sobie głowy dodatkami do pensji czy szczególnymi prawami. Pensje nauczycieli odbiegają standardami już nawet od nowych krajów UE, jak Czechy czy Słowacja. Dopóki wynagrodzenia nauczycieli nie będą podobne do pensji w UE doradzam rządowi, by nie dotykał Karty Nauczyciela.

Dlaczego PO niszczy edukację?

Sądzę, że Platforma chce doprowadzić do tego, że polska oświata zostanie sprywatyzowana. To widać po wielu rozwiązaniach, które zachęcają do przekształcania szkół i ich prywatyzacji. PO liczy, że Karta Nauczyciela zostanie wyeliminowana w wyniku przekształcenia szkół. Jednak przy tym może doprowadzić do wielkich szkód w szkolnictwie. My nie mamy nic przeciwko przejmowaniu szkół, ale to nie może być wynikiem likwidacji. Nie może być również sytuacji, w której przekazuje się wszystkie placówki w samorządzie podmiotom zewnętrznym. Może bowiem dojść do sytuacji, w której wszystkie szkoły w danym miejscu będą płatne. Okaże się wtedy, że gminy oddały wszystkie szkoły i będzie musiała na gwałt budować nowe placówki, żeby zagwarantować bezpłatne szkolnictwo. Gmina przecież ma kształcić obywateli.

Rozmawiał TK
[Fot. Sxc.hu]
CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook