Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Kłopotek: nie czujemy oddechu lewicy i Palikota

20.12.2011

Wczoraj w programie Tomasza Lisa w TVP2, premier Donald Tusk: "jeśli PSL uzna, że nie chce razem z nami przeprowadzić pakietu reform zapowiedzianego w expose, jeśli będzie szukało pretekstu, by być przeciw koncepcjom rządu, jako całości, to trudno będzie dalej kontynuować współpracę". Dodał jednak, że znajdzie "argumenty, by przekonać PSL do zaakceptowania całości propozycji zawartych w expose". O komentarz do tych słów premiera poprosiliśmy posła PSL, Eugeniusza Kłopotka:

Od samego początku wiadomym jest, że ta koalicja nie jest zbudowana na takich pewnych, trwałych podstawach, dlatego, że jednak w kontekście tych zapowiedzi pana premiera w wielu kwestiach się różnimy, nieraz bardziej, nieraz mniej. Na pewno w niektórych sprawach jesteśmy w stanie uzyskać kompromis, ale być może są i takie sprawy, w których o kompromis będzie bardzo trudno. Wtedy, my zdajemy sobie z tego sprawę, zresztą to pan premier już zapowiedział - będzie wyciągał rękę do Ruchu Palikota czy do lewicy. No i powiedzmy sobie szczerze, gdyby zbyt często sięgał po wsparcie do lewicy czy do Ruchu Palikota, no to trzeba by było się zastanowić, co dalej z koalicją. Ale póki co myślę, że to jest jeszcze za szybko, żeby wieszczyć zły koniec funkcjonowania tej koalicji. Zobaczymy.

- Czy to oznacza, że PSL będzie jednak głosował przeciw propozycjom rządu?

Za szybko dzisiaj mówić w sposób jednoznaczny, czy PSL coś poprze, czy nie. W zdecydowanej większości poprze, ale z pewnością nie wszystko. Trzeba jednak poczekać na szczegóły, na konkretne projekty ustaw. Wtedy będziemy mądrzejsi, co do naszych przyszłych decyzji.

- A dlaczego właśnie teraz premier Donald Tusk uznał, że trzeba pogrozić PSL-owi?

Ja bym tu nie doszukiwał się jakiegoś drugiego dna, bo przecież premier od samego początku mówił, że jest tak zdeterminowany, żeby przeprowadzić te reformy, że jak trzeba będzie, wbrew koalicjantowi sięgnie po pomoc do opozycji, mając na myśli Ruch Palikota lub lewicę. W związku z tym, my też jesteśmy na takie warianty i rozwiązania przygotowani.

Na pewno nie będziemy analizować konkretnych propozycji, pod kątem tego, czy będzie dla nich wsparcie ze strony Palikota, czy lewicy, czy będziemy czuć na plecach oddech tych ugrupowań. One nas nie interesują. Nas interesują konkretne propozycje rozwiązań i do nich będziemy się odnosić, biorąc pod uwagę nasze doświadczenie i nasz program i zobaczymy. Mam nadzieję, że w zdecydowanej większości kompromis koalicyjny będzie osiągany. Być może we wszystkim.


not. zrk
[fot. la-mi]
CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook