Jedynie prawda jest ciekawa


Kloczkowski: To może byc moment przełomowy

22.08.2012

O przyczynach coraz słabszych notowań Platformy Obywatelskiej, premiera i rządu mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.Info dr Jacek Kloczkowski z Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politycznych UJ, członek zarządu Ośrodka Myśli Politycznej.

Stefczyk.Info: Ostatnie sondaże są mocno niekorzystne dla rządzącej Platformy Obywatelskiej. Czy wszystko należy zrzucić na barki afery Amber Gold, czy może należy sięgnąć głębiej i przywołać choćby dane „Rzeczpospolitej” mówiące o tym, że Polacy coraz częściej kupują w dyskontach?

Zbiega się w czasie wiele rzeczy. Na pewno istotne jest to, że rząd nie realizuje swoich obietnic, że po prostu nie rządzi dobrze. Ale to Polakom jest wiadome od dłuższego czasu, natomiast wydaje się, że pogarszająca się sytuacja materialna Polaków mogła zwiększyć ten efekt. Jeszcze jakiś czas temu ktoś mógł się łudzić, że styl rządów PO zmieni się w drugiej kadencji, a teraz z dnia na dzień przekonuje się, że na Platformę nie można liczyć. Do tego dochodzi sytuacja kompromitacji organów państwa przy sprawie Amber Gold. Na każdym kroku polski wyborca napotyka się na słabości, niedomagania i wpadki Platformy i zaczyna z tego wyciągać wnioski, co moim zdaniem odzwierciedlają sondaże.

Chcielibyśmy wrócić do sprawy dyskontów. Jeden z prorządowych portali dał do zrozumienia, że Polacy dlatego robią tam zakupy, ponieważ „nauczyli się liczyć”, co sugeruje oszczędność i przedsiębiorczość. Czy to prawdziwa teza?

Oczywiście przeważnie kupujemy najtaniej, gdy mamy niewiele w portfelu, a nie dlatego, że nagle staliśmy się oszczędni. Wielu Polaków od dawna ma niskie dochody i są przymuszeni do tego, żeby kupować najtańsze produkty. Ta grupa Polaków rośnie, coraz więcej Polaków nie ma pracy lub ma coraz mniej pewne zatrudnienie. Gdyby Polacy mieli dużo pieniędzy i dobrze bym się wiodło, to kupowaliby według zapotrzebowania czy kaprysów, a nie według ceny. Dlatego wykładnia, że robią to dlatego, że nauczyli się liczyć jest może dobra dla rządu, ale nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

Co jakiś czas spadki notowań Platformy są zauważalne, by jednak za tydzień-dwa wrócić do 35-40%.  Gdzie leży źródło uczucia Polaków do PO, skoro jest tyle zaniedbań?

Nie wiem, czy to można nazwać uczuciem do Platformy. Raczej stawiałbym na to, że sporo Polaków dalej popiera PO dlatego, że uważa inne siły polityczne jako gorsze. Gdyby Polacy wierzyli, że istnieje alternatywa, to chętniej zmieniliby swoje preferencje. Abstrahując od tego, czy Polacy mają w tej kwestii rację, to trzeba jednak to zauważyć – przy wielu zastrzeżeniach do PO, Polacy nie chcą wierzyć innym partiom. Warto przy tym odnotować coraz gorsze opinie o całej klasie politycznej, nie tylko o przedstawicielach poszczególnych ugrupowań, co ma przełożenie na niechęć do polityków i niezaangażowanie w sprawy państwa.

Gdyby miał pan przewidywać, to czy ta tendencja sondażowa się utrzyma?

W określeniu tego, czy to stała tendencja, byłbym jednak ostrożny. Już parę razy wydawało się, że po kolejnych wpadkach i kompletnie niezrealizowanym programie wyborczym, Platformie musi w końcu spaść poparcie. Parę razy tak było, ale sytuacja często się odwracała. Czy tym razem będzie inaczej i zadziałają normalne mechanizmy polityczne, a Polacy odwrócą się od PO? Wydaje się, że może to być moment przełomowy. W pewnym momencie masa krytyczna zostaje przekroczona i są podstawy, aby dostrzegać to właśnie teraz. Być może na naszych oczach dzieje się właśnie historia, ale polska polityka zmienną jest i nie postawiłbym dużej kwoty na to, że tym razem spadkowy trend dla PO utrzyma się dłużej.

Na koniec półżartem – część komentatorów zauważa koincydencję pomiędzy mniejszą aktywnością Jarosława Kaczyńskiego, a wzrostem poparcia dla PiS. Coś w tym jest?

Oczywiście, mówiąc nie całkiem serio – zależy to od tego, co i kiedy mówi prezes Kaczyński. Jednak pamiętamy przecież wiele momentów z przeciągu ostatnich kilku lat, gdy Jarosław Kaczyński był niezwykle aktywny na scenie politycznej, a Prawu i Sprawiedliwości poparcie rosło, dlatego o ile ta teza ma solidne podstawy humorystyczne, to racjonalnych raczej nie. Te koincydencje są raczej przypadkowe. Ludzie zdają sobie sprawę, że Kaczyński choć ostatnio mniej pojawia się w mediach, to istnieje i w przypadku wyborczego zwycięstwa jego partii, to on będzie premierem.

not. sv

[Fot. PAP/Grzegorz Jakubowski]

Warto poczytać

  1. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  2. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  3. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  4. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  5. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  6. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  7. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook