Jedynie prawda jest ciekawa


Kloczkowski: Rząd idzie wbrew oczekiwaniom

12.05.2013

Rozmowa z Jackiem Kloczkowskim, politologiem z Ośrodka Myśli Politycznej.

Stefczyk.info: Z sondażu TNS Polska wynika, że aż 90 procent Polaków uważa, że edukacja przedszkolna jest czymś ważnym dla rozwoju dzieci. To kolejny sygnał, który powinien skłaniać polskie władze do mądrego i rozważnego podejścia do zmian oświatowych w przedszkolach. Jednak rząd wciąż nie dostrzega sygnałów rodziców - ani tych dotyczących 6-latków, ani tych dotyczących oszczędzania na polityce edukacyjnej. Jak rozumieć fakt, że w tej sprawie Platforma i premier głosem społeczeństwa się nie przejmują?

Dr Jacek Kloczkowski: To rzeczywiście może dziwić. Przecież w wielu innych sprawach, pod naciskiem społecznym, Platforma wycofywała się z pomysłów, które wzbudzały sprzeciw społeczny. W tej sprawie może chodzić o to, że rząd uznaje, iż wycofanie się z reformy to będzie porażka prestiżowa, że zostanie to uznane za przejaw słabości. Jednak wydaje się, że to myślenie jest nieuprawnione. Z punktu widzenia politycznego tego zrozumieć się nie da. Roztropnie ukazane powody wycofania się mogłyby oddalić oskarżenie o słabość, a rząd uniknąłby awantury i punktów ujemnych. Obecnie te punkty zdobywa, z racji upierania się przy swoim. Wydaje się, że w grę wchodzi nie tyle gra marketingowa Platformy, a jakieś ideologiczne zacietrzewienie. Tyle tylko, że to również dziwi. Bowiem Platforma w tylu sprawach ideologicznych, które stały u jej początków czy były przez nią umieszczane na sztandarach, zmieniała zdanie, że ten upór edukacyjny trudno zrozumieć. Gdybyśmy mieli doświadczenie, że PO jest partią ideologicznie stałą i konsekwentną, można byłoby zrozumieć, że w sprawie 6-latków czy przedszkoli rząd idzie na starcie.

Rządzącym opłaca się iść wbrew społecznym oczekiwaniom?

Być może rządzący doszli do wniosku, że koszty polityczne tego sprzeciwu, tej konfrontacji ze społecznymi oczekiwaniami, nie będą wysokie. Oni mogli uznać, że sprawy edukacyjne nie sprawią, że Polacy wycofają poparcie dla rządu.

O czym świadczy fakt, że sprzeciw w tej sprawie można bojkotować? To dowód na słabość polskiej demokracji?

W wielu sprawach w Polsce opinia publiczna chce czegoś innego niż rządzący. Jednak warto zaznaczyć, że nie w każdej sprawie rządzący muszą się kierować oczekiwaniami społecznymi. Takie działania sparaliżowałoby władze. Chociaż w takiej sprawie, jak edukacja dzieci, należałoby oczekiwać, że głos opinii publicznej powinien być bardziej wysłuchiwany. Z faktu, iż olbrzymia część Polaków zabiera głos krytyczny np. wobec zmian edukacyjnych, nie wynika, że rząd musi płacić za to cenę polityczną. Jeśli sprzeciw ogranicza się do udziału w sondażu, nie oznacza to masowych akcji protestacyjnych, czy aktywności masowej. Nie widać również żadnej korelacji między sondażami poparcia politycznego a oceną reform edukacyjnych. Póki takiej zbieżności nie będzie, PO może uznać, że sprawa edukacji nie rozpala Polaków na tyle, by trzeba było się tym martwić. Szczególnie, że zapewne zmiany w oświacie na co dzień przeżywają rodzice tych dzieci, które idą do przedszkola czy szkoły. Większość Polaków ma zapewne swoje zdanie o oświatowych zmianach, ale nie przeżywa tego na co dzień.

Wspomniał Pan o braku korelacji między sondażami. Od dawna obserwujemy, że Polacy mają coraz gorsze zdanie o rządzie i partii rządzącej, ale PO ma wciąż podobne poparcie. Z czego wynikać może ten rozdźwięk?

Rzeczywiście nie zachodzi w społeczeństwie proste przełożenie, że gdy oceniamy negatywnie to co dzieje się wokół nas, to zaraz chcemy popierać kogo innego niż rządzący. To nie jest tak, że wszyscy za to, co im się nie podoba, winią rządzących. Mogą tłumaczyć sobie, że sytuacja pogarsza się z obiektywnych powodów, że rząd niewiele może. Jest pokaźna grupa Polaków, którzy mówią, że rząd jest zły i sobie nie radzi, ale nie ma nikogo, kto byłby w stanie lepiej rządzić. Często Polacy są krytyczni w ogóle wobec całej klasy politycznej. Wszystkie partie obecnie już rządziły. Polacy widząc, że sprawy idą w złym kierunku, mogą zwyczajnie nie wierzyć, że jakakolwiek siła polityczna może sytuację poprawić. Gdyby to było takie proste, że negatywna ocena rządu oznacza wycofanie poparcia, to już dawno Platforma byłaby w gigantycznych tarapatach, a jej notowania byłyby na poziomie notowań SLD w 2005 roku. Platforma jednak korzysta z faktu, że Polacy są nieufni wobec całej klasy politycznej. Z błędów i złych rządów Tuska nie są wyciągane wnioski na bieżąco, nie skutkuje to wycofaniem poparcia. W pewnym momencie jednak to się zapewne zmieni a poparcie dla PO się posypie.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/Tomasz Gzell]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook